Polski Związek Działkowców
Get Adobe Flash player

Co działkowcy myślą o projekcie Solidarnej Polski?

Nowa ustawa działkowa, którą pod koniec sierpnia 2012 roku zaprezentowała Solidarna Polska zasiała w działkowcach jeszcze więcej niepokoju i niepewności o przyszłość ogrodów niż wyrok Trybunału Konstytucyjnego.  Przygotowany m.in. przez posła Andrzeja Derę z Solidarnej Polski, którego negatywny stosunek do ruchu działkowego jest powszechnie znany, projekt spotkał się z krytyczną oceną całego środowiska działkowego. To co proponuje Solidarna Polska nie odpowiada potrzebom działkowców i nie zabezpiecza w odpowiedni sposób ich interesów i praw, dlatego do Marszałek Sejmu Ewy Kopacz nieprzerwanie napływają od działkowców kolejne listy, w których komentują oni projekt tej ustawy. Ponad 8 tysięcy działkowców wyraziło swoje zdanie pisząc lub podpisując zbiorowe stanowiska, apele i listy ws. Projektu ustawy działkowej SP.

 

Działkowcy uważają, że:

 

  • propozycja SP to nic innego, jak odgrzebana z szuflady i zmodyfikowana inicjatywa ustawodawcza, którą poseł Andrzej Dera prezentował 3 lata temu, będąc posłem inne partii – reklamowany wówczas pod hasłem „powszechnego uwłaszczenia działkowców” projekt, w rzeczywistości miał stworzyć możliwość sprzedaży działek
  • przygotowując swój projekt dla działkowców posłowie SP uznali, że sami wiedzą co jest dla nich lepsze i nie konsultowali zapisów ani z działkowcami ani z Polskim Związkiem Działkowców
  • projekt ten różni się od poprzedniego jedynie wykreśleniem zapisów o preferencyjnej sprzedaży działek działkowcom. Nic poza tym nie zostało zmienione – nie poprawiono nawet kompromitujących wręcz błędów
  • działkowiec w świetle tej ustawy jest nikim, bo jest ona napisana dla właścicieli. To oni mają prawa, to oni są właścicielami infrastruktury ogrodów, to wąska grupa ludzi bogatych może przejąć cały majątek działkowców i w praktyce sprawować pełną władzę na tym, co pozostanie po dzisiejszym rodzinnym ogrodzie działkowym
  • autor tego projektu chce wykorzystać wyrok Trybunały, by skomercjalizować funkcjonowanie ogrodów działkowych
  • proponowane rozwiązania tyczące się organizacji ogrodu, powierzchni działek, zarządzania ogrodem są próbą narzucenia takich przepisów, które iluzorycznie zapewniają działkowcom niezależność od gmin, jako właściciela gruntów i swobodę w zakresie wyboru sposobu zarządzania ogrodami, a w istocie mają one doprowadzić do masowego porzucania działek i przejmowania ich przez osoby zamożne
  • idea ogrodnictwa działkowego zapisana jest tylko w art. 2 projektu ustaw SP. Pozostałe artykuły projektu w sposób jednoznaczny wykluczają lub naruszają ideę istnienia ogrodów działkowych
  • projekt jest niczym innym, jak zlepkiem trzech ustaw: ustawy o rod, ustawy o stowarzyszeniach i ustawy o własności lokali
  • SP proponuje niemal pełne podporządkowanie ogrodu władzy wójta, burmistrza czy prezydenta. Działkowcy nie będą mieli nic do powiedzenia
  • przeniesienie na teren ogrodów regulacji ze wspólnot mieszkaniowych świadczy o braku znajomości funkcjonowania społecznej organizacji, jaką jest ogród, którego funkcjonowanie oparte jest przede wszystkim na pracy społecznej jego członków
  • proponowany sposób zarządzania ogrodami jest jaskrawym zaprzeczeniem idei ogrodnictwa działkowego, w której ogrody są obiektami użyteczności publicznej, a działki powinny być dostępne dla społeczeństwa i dla tych ludzi, których nie stać na wykup ziemi
  • projekt ustawy łamie zasady samorządności pozarządowej organizacji społecznej, łamie prawa obywatelskie działkowców i wolność zrzeszania się, co stoi w sprzeczności z zasadami zapisanymi w Konstytucji RP
  • projekt SP nie przewiduje przywrócenia przywileju podatkowego, który został uchylony wyrokiem Trybunał Konstytucyjny. Dla działkowców oznacza to nowe obciążenia finansowe z tytułu płacenia podatku rolnego lub od nieruchomości
  • projekt ten cechuje nadmierny fiskalizm i liczne obciążenia finansowe działkowców, które są trudne do pokrycia przez użytkowników działek, w szczególności emerytów, rencistów i bezrobotnych
  • przedłożony w takiej formie projekt ustawy jest czymś niepoważnym i może świadczyć o lekceważeniu potencjalnych wyborców lub o nieudolności jego autorów
  • projekt skazuje działkowców na płacenie podatków lub dzierżaw, ponadto oddaje ogrody we władanie wspólnot, które nie cieszą się uznaniem w opinii społeczeństwa i nie gwarantują rozwoju ogrodów
  • projekt ogranicza się jedynie do nagłaśniania chwytliwych haseł o zabezpieczeniu praw działkowców, podczas gdy  rzeczywistości brakuje rozwiązań problemów, które pojawiły się po wyroku TK i które zagrażają dalszemu istnieniu ogrodów
FEW Meter


Nowy Statut PZD
35 lat PZD – koncert
Łączymy pokolenia
Mini galeria
Losowy obrazek z galerii

Losowy obrazek z galerii

Losowy obrazek z galerii

Losowy obrazek z galerii

Losowy obrazek z galerii

Losowy obrazek z galerii

Użytkownicy na stronie
Teraz na stronie: 1
Dzisiaj: 6
W tym tygodniu: 433
W sumie od 01.01.2015: 177080