Polski Związek Działkowców
Get Adobe Flash player

Polski Związek Działkowców i Greenpeace pomagają pszczołom

Ogrody działkowe to nie tylko wspaniałe miejsce rekreacji dla działkowców i mieszkańców miast, ale także doskonałe miejsce życia i zdobywania pokarmu dla pszczół i innych owadów zapylających.  Niestety, na  skutek zmian klimatycznych, chorób i pasożytów oraz nadmiernej chemizacji rolnictwa, każdego roku ubywa coraz większy odsetek populacji tych owadów. Wychodząc naprzeciw temu niebezpiecznemu zjawisku Polski Związek Działkowców  wspólnie z Greenpeace zdecydowali się na zorganizowanie akcji, która ma na celu pomoc tym pożytecznym owadom. Akcję zainaugurowała konferencja prasowa, która odbyła się 8 maja w jednym z najstarszych warszawskich ogrodów ROD Waszyngtona.

 

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

 Podczas konferencji prasowej jako pierwszy głos zabrał Prezes PZD Eugeniusz Kondracki, który przypomniał, że obecnie w miastach mamy coraz mniej terenów zielonych. Ogrody działkowe są więc jednym z nielicznych miejsc, w których pszczoły i inne owady zapylające znajdą bezpieczne schronienie. Jeżeli ogrodów zabraknie trudno sobie wyobrazić, co stanie się po pierwsze z ludźmi, ale też całą przyrodą.

 „Bardzo niepokojące jest to, że politycy – głównie z PO robią obecnie wszystko, by doprowadzić do likwidacji ogrodnictwa działkowego. W sytuacji zagrożenia dalszego spokojnego istnienia ogrodów jedyną alternatywą pozostaje projekt obywatelski, który popiera blisko milion obywateli. Chciałbym, aby politycy uchwalając nową ustawę pamiętali przede wszystkim o tym, że ogrody działkowe to przede wszystkim ludzie, przyroda, bioróżnorodność, a nie grunty” powiedział prezes PZD Eugeniusz Kondracki.

 O tym jak ważne miejsce w przestrzeni miejskiej zajmują ogrody działkowe mówił także dyrektor Greenpeace Maciej Muskat, który podkreślił, że Greenpeace wspiera działkowców w walce o zachowanie ogrodów działkowych.

 Prezes PZD Eugeniusz Kondracki przypomniał także słowa Alberta Einsteina, który prognozował, że jeśli wyginą pszczoły, człowiekowi zostaną cztery lata istnienia. Podkreślił, że akcja będzie kontynuowana we wszystkich ogrodach działkowych, o czym będziemy informowali na łamach miesięcznika „działkowiec”, stronie internetowej PZD oraz innych mediach związkowych.

 Na skutek zmian klimatycznych, chorób i pasożytów oraz nadmiernej chemizacji rolnictwa, każdego roku ubywa coraz większy odsetek populacji tych owadów. Jeśli nie uda się powstrzymać tego zjawiska, mogą wystąpić poważne problemy w produkcji żywności. Dane naukowe wskazują, że to właśnie owady zapylające pomagają w zapylaniu ponad osiemdziesięciu procent spożywanych przez nas roślin. Na skutek intensyfikacji rolnictwa, w ostatnich latach kurczą się też w szybkim tempie ich naturalne siedliska. Ogródki działkowe, jako ostoja zieleni i bioróżnorodności w polskich miastach i na ich obrzeżach, odgrywają więc ważną rolę w zachowaniu zdrowych populacji owadów zapylających poprzez zapewnienie przyjaznych warunków życia dla tych pożytecznych stworzeń.

 W ramach dzisiejszej akcji wszystkim zainteresowanym rozdane zostały  nasiona roślin miododajnych.  Odbyły się też wykłady między innymi o roli owadów zapylających na działce i apiterapii (leczeniu produktami pszczelimi). Przygotowano też szereg dodatkowych atrakcji, m.in. wystawę sprzętu pszczelarskiego, degustację miodu i pokaz filmu dokumentalnego „Milczenie pszczół”.