Polski Związek Działkowców
Get Adobe Flash player

Henryk Kmiecik (Ruch Palikota): „Popieram Wasz projekt społeczny nowej ustawy w całości”

Wypowiedzi na posiedzeniach Sejmu Posiedzenie nr 50 w dniu 25-09-2013 (1. dzień obrad)

Oświadczenia.

 

Poseł Henryk Kmiecik:

    Szanowna Pani Marszałkini! Wysoka Izbo! Chciałbym poruszyć sprawę działkowców  w świetle prac nad ustawą w podkomisji nadzwyczajnej mającej rozpatrzeć  projekty ustaw o ogrodach działkowych.

    Trybunał Konstytucyjny zakwestionował większość zapisów obowiązującej ustawy  o rodzinnych ogrodach działkowych. Dotychczasowe przepisy przestaną  obowiązywać w styczniu 2014 r. Powstało kilka projektów ustaw, od projektów  samych działkowców, do projektu najgorszego, czyli napisanego przez Platformę  Obywatelską. Projekt Platformy z góry zmierzał do tego, żeby ograniczyć prawa  działkowców do działek, na których działkowcy gospodarują, i w mojej opinii w  rezultacie tereny ogródków sprzedano by deweloperom pod zabudowę. Posłowie  Platformy celowo opóźniają prace nad ustawą, aby w ostatniej chwili  przeforsować własne pomysły, oczywiście bardzo niekorzystne dla działkowców,  i nie mają zamiaru realizować obietnicy premiera Tuska złożonej działkowcom,  że nowa ustawa powstanie na podstawie projektu napisanego przez działkowców,  chyba że i premier ich okłamał. Wprowadzono kilkadziesiąt zmian w projekcie  obywatelskim. Zmiany te tak wypaczyły projekt tej ustawy, że przypomina on  nie projekt obywatelski, a projekt Platformy, którą teraz ludzie nazywają nie  Platformą Obywatelską, a platformą deweloperską.

    Chamstwo i cynizm posłów Platformy osiągnęły kulminację 2 tygodnie temu. Gdy  na posiedzeniu połączonych komisji przegłosowaliśmy Platformę i skierowaliśmy  totalnie sknoconą ustawę ponownie w celu rozpatrzenia zmian do podkomisji  nadzwyczajnej, przewodnicząca tej podkomisji, posłanka oczywiście Platformy,  Krystyna Sibińska ze śmiechem powiedziała ironicznie do swoich koleżanek i  kolegów: ˝No to teraz zwołamy posiedzenie podkomisji na grudzień˝. Gdy z  kolegą to usłyszeliśmy, spojrzeliśmy tylko na siebie znacząco, a ja  pomyślałem sobie, jak można dłużej tolerować taką osobę na stanowisku  przewodniczącej podkomisji. Dlaczego posłowie Platformy tak nienawidzą  działkowców i czynią wszystko, aby wyrzucić ich z ogrodów, zrozumiałem po  słowach prezesa ogrodów działkowych z Wrocławia. Jak się okazało, na 160  ogrodów znajdujących się w granicach miasta Wrocławia w 159 przypadkach  tereny tych ogrodów zostały już w planie zagospodarowania przestrzennego  przeznaczone pod zabudowę deweloperską. Podobnie dzieje się prawie w całej  Polsce.

 

    Ponad 1 mln osób podpisało się pod obywatelskim projektem ustawy o rodzinnych  ogrodach działkowych. Czy ich głos mniej się liczy od głosu kilkudziesięciu  posłów Platformy? Ponad 10 tys. osób demonstrowało dziś w 16 miastach Polski  w obronie ogrodów działkowych z hasłem ˝Liczymy, że posłowie PO wreszcie  zmądrzeją˝. Czy zmądrzeją? Osobiście nie widzę oznak tego. Wręcz przeciwnie,  oni, mając większość w podkomisji, ponownie przegłosowują własne pomysły,  które znowu wypaczają sens tej ustawy. Idiotyczne komentarze i uzasadnienia  tego oburzają tak posłów opozycyjnych, jak i przedstawicieli strony  społecznej, czyli samych działkowców.

    Przed dwoma tygodniami na posiedzeniu połączonych komisji powiedziałem posłom  Platformy, że oderwali się już od społeczeństwa i występują przeciw narodowi.  Zaproponowałem, żeby wyszli przed Sejm, gdzie protestują związkowcy, i  przedstawili się, kim są, a wtedy posłuchają, co naród mówi o Platformie,  posłach Platformy i rządzie Platformy. Oczywiście, nie posłuchali mnie.  Szkoda, ponieważ sądzę, że nabyliby szereg nowych doświadczeń w kontaktach z  wyborcami. Teraz pozostaje nam zaapelować do sumienia posłów z Platformy, aby  wycofali się z dalszych prac nad ustawą i pozwolili, aby pozostali posłowie  wraz z działkowcami szybko wypracowali kształt ustawy na bazie projektu  strony społecznej.

    Osobiście mam jeszcze jedną obawę w kontekście zdobywania gruntów pod  budownictwo deweloperskie. Otóż boję się, że może znowu jakiś idiota z  Platformy zorientuje się, że są grunty w miastach zielone, niezabudowane…  Jakie? Cmentarze. Dziękuję.

Nowy Statut PZD
35 lat PZD – koncert
Łączymy pokolenia
Mini galeria
Losowy obrazek z galerii

Losowy obrazek z galerii

Losowy obrazek z galerii

Losowy obrazek z galerii

Losowy obrazek z galerii

Losowy obrazek z galerii

Użytkownicy na stronie
Teraz na stronie: 2
Dzisiaj: 75
W tym tygodniu: 219
W sumie od 01.01.2015: 148411