Polski Związek Działkowców
Get Adobe Flash player

Stanowisko KR PZD z dnia 27 marca 2014r. w sprawie wyborów do Europarlamentu

STANOWISKO
Krajowej Rady Polskiego Związku Działkowców
z dnia 27 marca 2014 r.

w sprawie wyborów do Europarlamentu

 

Polscy działkowcy rozpoczęli rok 2014 z ulgą, że po ponad rocznej batalii o nową ustawę o rodzinnych ogrodach działkowych weszła ona w życie 19 stycznia br. Stało się to możliwe dzięki determinacji działkowców w obronie swoich praw, obronie ogrodów działkowych oraz obronie swojego Związku. Uchwalenie ustawy przez Sejm RP, a następnie przez Senat RP oraz złożenie podpisu pod ustawą przez Prezydenta RP, stworzyły polskim działkowcom podstawy, by wierzyć, że ogrody działkowe w naszym kraju oprą się presji środowisk dążących do przejęcia ich terenów w celu realizacji swoich partykularnych i opłacalnych ekonomicznie interesów. Niemal jednomyślne głosowanie posłów na Sejm RP za przyjęciem ustawy, ogromne poparcie ustawy przez senatorów i wreszcie podpis Prezydenta RP złożony ledwie po 3 dniach od otrzymania ustawy zaświadczają, że organy ustawodawcze naszego państwa są gwarantem istnienia polskiego ogrodnictwa działkowego ku radości blisko miliona polskich rodzin i nadzieją dla przyszłych pokoleń. Tej radości nie powinien mącić fakt, że batalia o ustawę miała swoją dramaturgię, a jej losy ważyły się niemal do końca okresu jej procedowania. W tej batalii polscy działkowcy mieli od samego początku swoich sojuszników w klubach parlamentarnych i kołach poselskich, którzy jednoznacznie opowiedzieli się za przyjęciem rozwiązań zaproponowanych przez obywateli popierających własny projekt ustawy. Przeciwstawiali się oni też zdecydowanie tym posłom, którzy mieli inne zdanie, by w końcu z pomocą i naciskiem działkowców przekonać także oponentów do przyjęcia ustawy satysfakcjonującej nasze środowisko. Wielokrotnie też na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci polscy działkowcy otrzymywali wsparcie od środowisk politycznych, co pozwalało każdorazowo wychodzić zwycięsko z batalii o ogrody. Zawsze wielce sobie ceniliśmy takie wsparcie i zachowywaliśmy wdzięczność za okazywaną pomoc.

 

Zbliżają się wybory do Parlamentu Europejskiego. Cała zjednoczona Europa wybierać będzie w maju swoich reprezentantów, którzy zasiądą w ławach Europarlamentu. Głos Polski na arenie międzynarodowej staje się coraz mocniejszy. Widoczne to jest zwłaszcza w ostatnim okresie, kiedy rozgrywa się walka o prawa Ukrainy do zachowania integralności swojego terytorium. W interesie Polski jest, by w ławach Parlamentu Europejskiego zasiedli najlepsi. Czy tak się stanie, zadecydują o tym polscy obywatele oddający swoje głosy do urn wyborczych. Polscy działkowcy stanowią liczącą się grupę społeczną, która nie raz dawała dowody swojego zaangażowania w życie polityczne kraju. Jesteśmy przekonani, że tak będzie i tym razem. Polski Związek Działkowców nie jest partią polityczną. Jako stowarzyszenie ogrodowe mamy w swoich szeregach ludzi o różnej orientacji politycznej, którzy w zgodzie ze swoim sumieniem będą głosować w wyborach. Jest jednak naszym obowiązkiem przypomnieć, że we wspólnym interesie jest, by mandaty europosłów otrzymali kandydaci, którzy dali się poznać jako wypróbowani sojusznicy polskich działkowców i którzy nie tylko składali obietnice przedwyborcze, ale którzy aktywnie działali na rzecz działkowców. Jest to o tyle istotne, że także w Parlamencie będą oni mogli zabiegać o nasze interesy, tworząc warunki do rozwoju europejskiego ruchu ogrodnictwa działkowego.

Krajowa Rada Polskiego Związku Działkowców apeluje do polskich działkowców o liczny udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego i oddanie swoich głosów na tych kandydatów z Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Polskiego Stronnictwa Ludowego, Twojego Ruchu, czy też z największych partii politycznych: Prawa i Sprawiedliwości oraz Platformy Obywatelskiej, których poznaliśmy jako prawdziwych sojuszników ogrodnictwa działkowego.


Krajowa Rada
Polskiego Związku Działkowców

 

Warszawa, dnia 27 marca 2014 r.