Polski Związek Działkowców
Get Adobe Flash player

Dziennik Trybuna: Władza w rękach działkowców, czyli demokracja w ROD

Pierwsza połowa nowego roku to okres intensywnej pracy dla wszystkich zarządów ROD. Zanim warunki pogodowe pozwolą na rozpoczęcie sezonu działkowego i zaczną się intensywne prace na ogrodowych grządkach, trawnikach i w sadach, każdy ROD najpóźniej do 15 maja musi zająć się opracowaniem planu działalności ogrodu w bieżącym roku, jak również rocznym podsumowaniem swojej pracy.

Ostatnie lata były dla środowiska działkowego niezwykle trudne. Grunty ogrodów działkowych są niezwykle łakomym kąskiem, stąd już chyba nikogo nie dziwią pozorowane pod różnymi pretekstami zajadłe ataki na ogrody, działkowców i Związek. Lobby deweloperskie przy współudziale różnych środowisk prawno-politycznych nie ustaje w wysiłkach przejęcia kontroli nad terenami ogrodów, szczególnie tych położonych w miastach, a także nad rozbiciem broniącego działkowców Związku. To właśnie wspólnym wysiłkiem społeczności ogrodowej, zjednoczone w ogólnopolskim stowarzyszeniu PZD, udało się pokonać wszelkie trudności i piętrzące się problemy, których zasadniczym celem było rozbicie środowiska działkowego i zagarnięcie wartych miliony złotych gruntów ROD. Dzięki jedności i walce pod egidą silnej i cieszącej się ogromnym społecznym poparciem organizacji PZD, działkowcy mogą dziś mówić o zwycięstwie demokracji i bardzo dobrej sytuacji prawnej swojej, jak i ogrodów działkowych. Rok 2016 ma zatem szansę stać się niezwykle ważny dla dalszego rozwoju rodzinnych ogrodów działkowych i przełomowym, jeśli chodzi o ich unowocześnianie i otwarcie na coraz bardziej widoczne i sygnalizowane potrzeby całego społeczeństwa. Dlatego, choć za oknami mróz, śnieg i słota, to pracy w ogrodach działkowych nie brakuje. Trwają bowiem aktywne przygotowania do kampanii walnych zebrań sprawozdawczych w ogrodach.

Czym jest walne zebranie?

To najwyższy organ rodzinnego ogrodu działkowego i w zakresie swoich kompetencji podejmuje najistotniejsze decyzje dotyczące funkcjonowania całego ogrodu. Jest przejawem związkowej demokracji w funkcjonowaniu rodzinnych ogrodów działkowych. W świecie, w którym rządy światowych mocarstw wydają miliony dolarów i euro, by w krajach opresyjnych, gdzie brakuje swobody i wolności wypowiedzi, krzewić demokrację, działkowcy stworzyli system, który może być przykładem obywatelskiej demokracji w najprostszej i najbardziej zgodnej z ideałami formie, jaka może być. Związek nie musi organizować sondaży ani głosowań, by wiedzieć, jaka jest opinia społeczności na dany temat i co jest dla niej priorytetowym działaniem. W ogrodzie działkowym władza należy bowiem do działkowców. To nie Związek, nie prezesi, ale sami użytkownicy działek w ROD decydują o tym, jak będzie rozwijał się i funkcjonował ich ogród działkowy, a także oceniają jego dotychczasowe działanie. Zarząd ROD jest wykonawcą decyzji walnego zebrania (lub konferencji delegatów), a więc aby mógł zarządzać ogrodem, musi mieć do tego podstawy w postaci uchwał tego organu. Jak mówi § 57 „w ROD posiadającym ponad 300 członków  zwyczajnych lub składającym się z kilku terenów, zamiast walnych zebrań, mogą odbywać się konferencje delegatów”. Termin, w jakim organizowane są walne zebrania określa statut PZD, który w § 59 wskazuje, że muszą się one odbyć nie później niż do 15 maja. Chodzi bowiem nie tylko o podsumowanie ubiegłorocznej działalności, ale przede wszystkim o określenie priorytetów bieżących działań i ustalenie opłat, które zapewnią im ich sfinansowanie. Stąd zwlekanie z organizacją walnych zebrań nie służy przede wszystkim samym ogrodom działkowym.

Decyduje większość

Ustawa o ROD, która weszła w życie 19 stycznia 2014 r., rozłączyła kwestię członkostwa w stowarzyszeniu z prawem do działki, zachowując oczywiście konieczność partycypowania wszystkich działkowców w kosztach utrzymania ogrodu. Związek dostosował statut i regulamin ROD do obowiązującego prawa, dlatego też zgodnie z § 56 ust. 2 statutu PZD prawo uczestniczenia w walnym zebraniu mają wyłącznie członkowie PZD. Ten, kto chce uprawiać działkę w ROD, a nie chce być członkiem PZD, nie musi nim być. Wśród ogrodowej społeczności są więc i tacy działkowcy, którzy nie chcą mieć wpływu na losy ogrodu, w tym na ustalanie wysokości opłat  czy innych równie ważnych spraw. Dlatego osoby te nie należą do PZD i nie uczestniczą w podejmowanych podczas walnych zebrań decyzji, ale zobowiązani są do ich respektowania i wypełniania.

Każdy członek PZD otrzymuje informację pisemną o terminie, miejscu, porządku obrad walnego zebrania (konferencji) oraz miejscu i terminie wyłożenia do wglądu materiałów sprawozdawczych co najmniej 14 dni przed zaplanowaną datą walnego zebrania. Należy pamiętać, że prawa członkowskie wykonuje się osobiście (§ 14 ust. 2 statutu PZD), dlatego nie jest dopuszczalne zastępstwo członka PZD w czynnym udziale w walnym zebraniu sprawozdawczym (konferencji delegatów). Wszystkie zarządy ROD zobowiązane zostały do przygotowania imiennych list członków PZD w ROD oraz bezwzględnego czuwania nad tym, by w zebraniu wzięły udział wyłącznie osoby uprawnione.

Aby walne zebranie było ważne w pierwszym terminie, musi wziąć w nim udział ponad połowa  członków PZD danego ROD. Jeśli w wyznaczonym terminie nie będzie obecnych ponad 50% członków PZD w ROD, to walne zebranie odbędzie się w drugim terminie, jeżeli zaproszeniu na zebranie podano możliwość odbycia go w drugim terminie i pouczono członków o tym, że uchwały podjęte w drugim terminie są ważne i obowiązują bez względu na liczbę obecnych na zebraniu. To swego rodzaju szansa na to, by ci, którzy zignorowali pierwszy termin i nie przyszli na organizowane spotkanie, nie blokowali rozwoju i działalności całego ogrodu.

Nowy Statut PZD
35 lat PZD – koncert
Łączymy pokolenia
Mini galeria
Losowy obrazek z galerii

Losowy obrazek z galerii

Losowy obrazek z galerii

Losowy obrazek z galerii

Losowy obrazek z galerii

Losowy obrazek z galerii

Użytkownicy na stronie
Teraz na stronie: 5
Dzisiaj: 61
W tym tygodniu: 656
W sumie od 01.01.2015: 138993