Polski Związek Działkowców
Get Adobe Flash player

Odpowiedź Prezydium KR PZD na interpelację 9138 posłanki Joanny Muchy

Prezes TVP Jacek Kurski w odpowiedzi na wystąpienie Rzecznika Praw Obywatelskich ws. krzywdzącej i zmanipulowanej nagonki na środowisko działkowe na antenie telewizji publicznej, zaprzeczył faktom i posunął się do oburzających insynuacji, które nie mogą pozostać bez odpowiedzi. W związku z tym Prezydium Krajowej Rady PZD wystosowało List otwarty, w którym odniosło się do nieprawdziwych stwierdzeń prezesa Kurskiego. Związek dąży jedynie do sprostowania nieprawdy i wyjaśnienia kłamstw, które pojawiły się na antenie TVP i które dotąd nie zostały sprostowane. List otwarty to także sprzeciw wobec prymitywnej propagandy i naruszenia dobrego imienia organizacji, w szeregach której znajduje się ponad 1,1 mln członków.

Posłanka Mucha zamiast rzetelnej wiedzy i dowodów, ograniczyła się się jedynie do populistycznych twierdzeń. Jednak co bardziej znamienne, stanęła po stronie osób łamiących prawo, które zamieszkują ROD i roszczą sobie prawo do legalizacji samowoli budowlanych i nadużyć prawnych, a nie po stronie działkowców żyjących w zgodzie z powszechnie obowiązującym prawem. W swojej interpelacji wskazała, jakby działkowcy informowali ją i prosili o interwencje i rozwiązanie kwestii tzw. altan ponadnormatywnych. Posłanka Mucha całkowicie pominęła kwestie prawne, które w sposób precyzyjny i nie pozostawiający złudzeń regulują sprawy mieszkania w ROD, zabraniając go całkowicie ze względu na charakter wypoczynkowy ogrodów. Odstąpienie od tych zasad byłoby de facto początkiem końca ogrodnictwa działkowego, bowiem dziś piękne i coraz bardziej nowoczesne ogrody zamieniłyby się w slumsy, z prawdziwie „ruskimi budami”, jak nazywał działkowe domki partyjny kolega Stefan Niesiołowski. Posłanka Mucha poprosiła Ministra Infrastruktury i Budownictwa o odpowiedź na pytania: czy ministerstwo planuje kontrolę w PZD, czy zamierza uregulować sprawę altan ponadnormatywnych oraz jak ocenia uchwały związkowe o zakazie pomocy prawnej dla działkowców (uchwały takie  nie istnieją, więc trudno byłoby odpowiedzieć na tak sformułowane pytanie, które już z zasady jest nieprawdziwe).

Wszystkie te niesłuszne i wydumane stwierdzenia nie mogły pozostać bez odpowiedzi. Dlatego Prezydium KR PZD przygotowało w tej sprawie List Otwarty. Zachęcamy do zapoznania się z nim TUTAJ.

Ponadto Minister Infrastruktury i Budownictwa w odpowiedzi na tę interpelację wskazał, iż nie jest organem nadzoru nad PZD. Zwrócił też uwagę, iż altany działkowe i kwestia ich wymiarów pozostają w gestii organów nadzoru budowlanego, a ich dokładna wielkość określona została szczegółowo w ustawie o ROD i w prawie budowlanym. Przypomniał także posłance PO, iż rodzinne ogrody działkowe nie służą celom mieszkaniowym, a wyłącznie rekreacyjno-wypoczynkowym. Dlatego nie może być mowy o legalizacji altan ponadnormatywnych i ich rozbudowywaniu bez nadzoru budowlanego i poza przepisami prawa. Tolerowanie przypadków łamania prawa doprowadziłoby -zdaniem ministra Kazimierza Smolińskiego – do wypaczenia celów, do jakich służą ogrody od 120 lat. Minister uznał, iż o takiej praktyce nie może być mowy, gdyż przyczyniłaby się ona do zanikania dotychczasowej tradycji ogrodnictwa działkowego.

Zobacz