Polski Związek Działkowców
Get Adobe Flash player

Działka

Porady ogrodowe

Franciszek Krzyżanowski radzi

Wizyty w ogrodach i rozmowy z działkowcami na temat nasadzeń na działkach, uprawy i ochrony, nasunęły mi myśl: wielu działkowców nie dostrzega podstawowych, ale jakże ważnych biologicznych procesów, które zachodzą w przyrodzie. Z każdym rokiem przybywa nam więcej problemów i trudności, brak satysfakcji z osiąganych plonów. Generalnie rzecz biorąc nasze ogrody i działki starzeją się, w wielu przypadkach są to już 30 i 40 letnie nasadzenia, co za tym idzie w ogrodach spotkać można stare, słabo rosnące albo w ogóle nie cięte (odmładzane) drzewa i krzewy, często chore bez widocznych corocznych odrostów.

Przyczyn takiego stanu jest wiele np.:

Zmęczenie gleby

Uprawiając te same rośliny przez kilka lat na tym samym miejscach, często obserwuje się, że jakość i wysokość plonów spada. Dotyczy to zarówno roślin jednorocznych oraz drzew i krzewów owocowych. Gdy sadzi się jabłonie po jabłoniach lub wiśnie po wiśniach, to te nasadzenia mają znacznie zahamowany wzrost. Odrosty roczne są krótkie o około 10 cm. Dopiero po kilku latach wzrost ich ulegnie poprawie.

Dlaczego gleba się męczy ?

Przy uprawie roślin przez dłuższy czas na tym samym miejscu gleba zostaje jednostronnie zubożała, gdyż gatunek rośliny pobiera z niej składniki pokarmowe w ściśle określonych dla siebie proporcjach. Wiąże się to z budową ich systemu korzeniowego. Te szkodliwe skutki ujawniają się ze szczególną siłą na glebach mało żyznych, lekkich o małej zwartości próchnicy. Ponadto rośliny wydzielają przez system korzeniowy pewne substancje toksyczne – biotoksyny, które z resztkami starych korzeni w glebie hamują wzrost roślin i nowych nasadzeń. Niebezpieczeństwo wynikające z niewłaściwego zmianowania roślin polega nie tylko na jednostronnym wyczerpaniu substancji pokarmowych, czy nagromadzeniu w niej związków toksycznych, ale przede wszystkim na wystąpieniu w glebie chorobotwórczych bakterii, wirusów, grzybów, nicieni i innych patogenów.

  Jak zapobiegać zmęczeniu gleby ?

Powstaniu i rozprzestrzenianiu się epidemii można skutecznie zapobiegać przez stosowanie odpowiedniego płodozmianu i zmianowania. Szkodnik lub czynnik chorobotwórczy, który powstał i rozmnożył się nadmiernie w glebie w poprzednim roku nie znajdzie już sprzyjających warunkach rozwoju w skutek zmiany żywiciela. Po odpowiednim czasie wygaśnie aktywność szkodników i patogenów. Powierzchnie działek ogrodniczych jest intensywnie uprawiana, przy takiej intensywnej uprawie powinno się co 3-4 lata stosować:

  • uprawy współrzędne – starajmy się stworzyć na działce formę harmonijną zespołu roślin, zachowując równowagę ekologiczną,
  • należy bezwzględnie unikać uprawiania po sobie gatunków spokrewnionych np. rzodkiewki po kapuście, marchwi po selerze, pory po cebuli, pomidora po papryce czy ziemniakach,
  • stosować nawożenie organicznie gleby, które sprzyjają łagodzeniu skutków zmęczenia gleby, używając kompostu, nawozów zwierzęcych, zielonych, aby odbudować aktywność mikrobiologiczną gleby,
  • bardzo ważna jest dbałość o odpowiedni odczyn gleby i regularne wapnowanie co 2-3 lata.
Większość wymienionych czynności i prac wykonujemy jesienią, dlatego temat traktuje jako przypomnienie i inspirację do prac jesiennych.  

Opracował:

Franciszek Krzyżanowski

Krajowy Instruktor SSI – (ROD Relaks)

Kompostowanie

Na wstępie musimy postawić sobie pytanie Kompostownik czy śmietnik ? Odpowiedź może być tylko jedna, kompostownik i nie tylko dlatego, że jest on nakazem regulaminowym, ale przede wszystkim dlatego, że to tani, ekologiczny i najcenniejszy nawóz organiczny jaki można wyprodukować w ogrodzie. Powstaje w wyniku mikrobiologicznego rozkładu materii organicznej. Materii organicznej na działce mamy dość i tak:
  • opadłe liście,
  • skoszona trawa,
  • popiół z ogniska,
  • pędy bylin,
  • chwasty bez nasion !!!
  • kora drzew,
  • zrębki z drewna,
  • pomiot ptasi,
  • skorupki jaj,
  • obierki z warzyw i owoców,
  • fusy z kawy i herbaty,
  • słoma – najlepiej pocięta.
Korzystne dodatki do kompostu to:
  • wapno węglanowe (Ca CO3),
  • materiały ilaste,
  • glina,
  • ziemia ogrodowa,
  • popiół drzewny,
  • z nawozów mineralnych (np. mocznik).
Lokalizacja kompostownika. Kompostownik ustawia się w miejscu łatwo dostępnym:
  • pod konarami drzew,
  • w cieniu krzewów,
  • pojemnik do kompostowania można postawić w pobliżu żywopłotu oddzielającego sąsiadujące działki (co najmniej 1m od granicy).
Materiały, których nie wolno składać w kompoście: !!!
  • chwasty z nasionami,
  • szkło,
  • gruz, kamienie,
  • złom,
  • opakowania szczególnie po chemikaliach,
  • resztki niezużytych nawozów,
  • tworzywa sztuczne,
  • folia,
  • papier – w tym zadrukowany (gazety).
Czynności w czasie powstawania kompostu
  • napowietrzanie – przez dodawanie materiałów rozluźniających, drobne gałązki, kora, chłonące wilgoć (wióry trociny),
  • w okresie długiej suszy – kompostowany materiał polać wodą,
  • co najmniej 2 miesiące, przerobić materiał w celu napowietrzenia masy kompostowej,
  • co najmniej raz na 2 lata dokonać przesiewania kompostu przez (rafowanie) celem oddzielenia dojrzałego kompostu od nierozłożonych części, które trafią ponownie do kompostownika.
Stosowanie kompostu 1) przedwegetacyjnie: nawóz rozprowadza się po zagonach równomiernie w dawce 6 – 8 l/m² i przekopuje się na głębokość 10 – 20 cm . 2) punktowo: podczas sadzenia drzew i krzewów (do zaprawiania dołków) na dno wykopanego dołka usuwa się 2 – 3 łopaty dojrzałego kompostu i mieszać go z glebą. Wybraną ziemię miesza się z kompostem w proporcji 1:1 po czym na dnie dołka usypuje się niewielki kopczyk, na którym rozkłada się równomiernie korzenie sadzonej rośliny; pozostałą ziemię wzbogaconą zasypuje się dołek. 3) pogłównie dojrzały kompost rozprowadza się równomiernie wokół roślin (2 – 3 l/m²), po czym płytko miesza się go z wierzchnią warstwą gleby. Kompostem (świeżym lub dojrzałym) można ściółkować glebę wokół roślin. Kompostowanie i wykorzystanie kompostu ma szczególne znaczenie w obecnym czasie, kiedy trudno o nawozy organiczne takie jak obornik bydlęcy.   Pozytywnych efektów!

Franciszek Krzyżanowski – Krajowy Instruktor SSI

Okręgowy Zarząd PZD w Gorzowie Wlkp.

       
Maj na działce
  Trwa najbardziej intensywny w roku sezon ogrodniczy. Kupujemy, sadzimy, wysiewamy, przesadzamy, chronimy… Jak się w tym nie pogubić!? Co i kiedy trzeba zrobić, aby nie przegapić najlepszego terminu? O tym wszystkim można dowiedzieć się z naszych porad ogrodniczych na miesiąc maj (czytaj więcej).
Niepotrzebne drzewo na działce – problem czy powód do inspiracji?
Wielu działkowców staje przed problemem usunięcia zbyt wysoko wyrośniętego lub starego drzewa z własnej działki. Bez względu na to czy jest to drzewo owocowe, czy ozdobne stajemy przed problemem zagospodarowania dużej ilości gałęzi, grubych konarów i pnia.

Jak wiadomo przepisy związkowe zabraniają spalania wszelkich odpadów na terenie ogrodu działkowego i często pokrywają się w tej kwestii z przepisami prawa miejscowego. Tak więc zamiana pozyskanego drewna w popiół nie wchodzi w grę. Rozważamy więc kwestię usunięcia go z działki – ale gdzie je umieścić? Uruchamiamy telefony- efekt wywiadu nie zawsze jest zadowalający. Wiele gmin wyznaczyło miejsca składowania i odbioru materii zielonej dla właścicieli i użytkowników nieruchomości objętych nowym systemem gospodarki odpadami ale to my musimy dowieźć tę stertę gałęzi i drewna w wyznaczone miejsce. Gorzej wygląda sprawa w gminach, które nie objęły nieruchomości niezamieszkałych nowymi zasadami „ustawy śmieciowej” – tu trzeba płacić za kontener albo płacić za transport i pozostawienie masy zielonej.


Tak czy owak musimy liczyć się z poniesieniem sporych kosztów.

Warto zatem przed użyciem piły rozważyć inne sposoby zagospodarowania ściętego drzewa biorąc pod uwagę własne możliwości oraz korzyści dla naszej działki.

Najłatwiej „unicestwić” jest oczywiście drobne gałązki, które po rozdrobnieniu ręcznym lub przy użyciu rozdrabniacza, przeznaczamy na kompost lub jako materiał do ściółkowania. Elastyczne witki mogą być również materiałem do sporządzenia rozmaitych ozdób ekologicznych.

Wiązane w pęczki przy odrobinie wyobraźni utworzą czteronożne zwierzaki – cudaki i rozmaite ptactwo. Można z nich stworzyć osłonkę do donicy czy podstawę do okolicznościowego stroika.Grubsze gałęzie i konary to skarb dla majsterkowiczów i wyzwanie również dla działkowca bez „smykałki”. Ci ostatni przy odrobinie chęci wspierają się literaturą fachową i…do pracy.

Pozbawione kory i zaimpregnowane konary już same sobą tworzą wspaniałą aurę i atmosferę na działce. Utwórzmy z nich huśtawki, obudowy piaskownicy, słupki i fantazyjne płotki, podstawy do stołu, krzeseł i ławek.

Niech zamienią się w podstawy dla karmnika lub poidełka dla ptaków, hotelik dla owadów, czy po prostu doniczki. Rozgałęziony w górnej części konar i umieszczona na nim tabliczka z numerem działki to prawdziwe cudo. Dla bardziej zdolnych mogą stać się pokusą wykonania fantazyjnego dzieła ogrodowego.

No i pień – ten to dopiero problem, gruby, ciężki… Nic bardziej mylnego. Nie ścinajmy go tuż przy ziemi zbyt pochopnie. Może być świetną podstawą dla ogrodowego stolika, częścią konstrukcji daszka ocieniającego stolik, podstawą dla ozdobnego domku na „kurzej łapce” czy po prostu stojakiem o różnym przeznaczeniu.

Jeżeli pojawi się problem z usunięciem pnia wraz z wystającymi korzeniami, możemy rozważyć możliwość usypania wokół niego skalniaka.

Z pnia można pozyskać krążki do wykładaniaścieżek ogrodowych czy elewacji altanki.

Pień zbędnego drzewa wraz z konarami to niecodzienna inspiracja twórcza dla działkowego artysty, którym może stać się każdy z nas.

Spróbujmy własnych sił, podglądając innych, może zagoszczą na naszych działkach ukorzenione dziady ogrodowe, maszkarony, krasnale itp.

Jadwiga Kamińska

OZ Sudecki PZD

Porady ogrodnicze na grudzień
OGÓLNE ● Zabezpieczamy rośliny dopiero po przymrozkach

Większość roślin należy okryć i ściółkować dopiero gdy wierzchnia warstwa gleby zacznie zamarzać. Najwrażliwsze na mróz najlepiej zabezpieczyć wysokimi kopczykami z ziemi, kompostu lub przekompostowanej kory. Część nadziemną roślin owijamy dopiero po opadnięciu liści, później niż podstawę. Szczególnie starannie okrywamy nowo posadzone lub przesadzone rośliny. Do zabezpieczania roślin możemy użyć agrowłókniny, słomy, kartonu, ale nigdy folii. Polecamy też gotowe pokrowce ochronne dla roślin i inne zimowe okrycia (do nabycia na www.dzialkowiesklep.pl). Szczegóły przedzimowego okrywania roślin – w listopadowym i grudniowym „działkowcu”.

(więcej…)
Wapnowanie gleby
Wapnowanie odkwaszanie gleby (Jak odkwaszać glebę ?)   Prawidłowy wzrost i rozwój roślin uzależniony jest od wielu czynników. Jednym z nich jest odczyn gleby, który ma decydujące znaczenie dla środowiska glebowego. Charakteryzuje on stan zakwaszenia gleby i jest wyrażony wartością pH. Odczyn gleby może być:
  • zasadowy pH > 7,4
  • obojętny pH 6,8 – 7,4
  • lekko kwaśny pH 6,1 – 6,7
  • kwaśny pH 5,7 – 6,0
  • silnie kwaśny pH < 5,7 (3,50 – 4,5)
  Od pH gleby zależy cały proces zachodzący w glebie (przebieg wielu reakcji fizycznych, mechanicznych i biologicznych) trwałość struktury gleby i związane z nią stosunki wodno – powietrzne.   Wpływ odczynu gleby na przyswajalność składników pokarmowych.   Rośliny przez cały czas wegetacji i rozwoju potrzebują stałego dostępu do makro- i mikroskładników. Nadmierne zakwaszenie gleby powoduje niedobór niektórych składników pokarmowych i to jest główny czynnik, który ogranicza efektywność nawożenia. W naszym klimacie większość uprawianych roślin preferuje odczyn lekko kwaśny i obojętny w granicach pH 6,2 – 7,2. Jest to przedział, w którym przyswajalność składników pokarmowych jest przez rośliny najefektywniejsza.     Przy odczynie kwaśnym maleje przyswajalność,
  • fosforu,
  • cynku,
  • miedzi,
natomiast wzrasta przyswajalność,
  • żelaza,
  • magnezu,
  • glinu.
Dodać należy, że uprawiane gatunki roślin wykazują pewne tolerancje w tym zakresie, jednak poza zakresem optymalnego pH.   Dlaczego wapnowanie gleby jest tak ważne?   Około 60% gleb Polski wymaga zabiegu wapnowania, ponieważ ich środowisko glebowe jest kwaśne lub bardzo kwaśne, a jedynie 15% gleb posiada odczyn obojętny lub zasadowy. Zabieg wapnowania poprawia strukturę gleby gdyż wapń (wapno) jest lepszym tworzącym strukturę gruzełkowatą. Umożliwia rozwój mikroflory glebowej ogranicza rozwój grzybów patogenicznych np.(kiły kapusty)! Celem wapnowania jest dostarczenie roślinom wapnia, pierwiastka niezbędnego do prawidłowego rozwoju. Obecność w glebie jonów wapnia ogranicza pobieranie i akumulacje metali ciężkich: żelaza, ołowiu, kadmu.   Co winniśmy wiedzieć, aby określić dawkę nawozu?
  • Większość Rodzinnych Ogrodów Działkowych posiada bonitacje gleby, stąd dowiemy się jaką klasę posiadamy.
  • Ponadto musimy ustalić dokonując pomiaru odczynu kwaśności pH gleby.
Po ustaleniu kategorii agronomicznej i po dokonaniu pomiaru odczynu gleby, możemy ustalić potrzeby w zakresie wapnowania. W każdym wypadku nie możemy powyższych czynników pominąć, gdyż możemy popełnić błąd nieobliczalny w skutkach. Po ewentualnym przewapnowaniu spotęgujemy w glebie proces mineralizacji i pogorszenie właściwości gleby.   Przykładowa tabelka Wyniki badań Okręgowej Stacji Chemiczno – Rolniczej mogą być: konieczne, potrzebne, wskazane, inne.       Tabela mówi nam że:
  • Gleby ciężkie wymagają większych dawek wapna CaO
  • Gleby lekkie mniejszych dawek CaO
  CaO – wapno tlenkowe   Kiedy i jak odkwaszać ?   Proces odkwaszania jest działaniem długotrwałym, wapno rzucane na glebę w określonej ilości (dawce) zmieszane z glebą musi przereagować, najlepiej zabieg wapnowania przeprowadzać na kilka miesięcy przed sianiem lub sadzeniem roślin. Najwłaściwszym terminem jest okres jesieni, wybierając bezwietrzną suchą pogodę. Niezależnie od stosowanego nawozu zalecanego przez Stację Chemiczno – Rolniczą, nawóz wapniowy należy starannie wymieszać z glebą. Wapnowanie przeprowadzać na 3 – 4 lata, nie mieszać z innymi nawozami.   Podstawowe nawozy wapienne.   v Wapno tlenkowe CaO v Wapno węglowe CaCO3 v Dolomit – powolnie ulega rozkładowi v Kreda nawozowa       W sprzedaży pojawił się nawóz wapniowy o nazwie (DOLOKORN) skład 60% CaCO3, MgCO3 – 30% z mikroelementami o poj. 50 kg (w wiaderkach)       Zalecenia!
  1. Obowiązkowo ustalić klasę gleby.
  2. Dokonać pomiaru kwasowości pH.
            Pomyślnych i efektownych zbiorów     Franciszek Krzyżanowski           Okręgowa Stacja Chemiczno – Rolnicza ul. Świerczewskiego 26 66-400 Gorzów Wlkp. Tel. 95 7203 020