Polski Związek Działkowców
Get Adobe Flash player

Polityka Związku

XII Krajowy Zjazd Delegatów PZD

Polityka Związku

Rezolucja I Kongesu PZD w sprawie istnienia i rozwoju ROD

REZOLUCJA

I Kongresu Polskiego Związku Działkowców

w sprawie istnienia i rozwoju rodzinnych ogrodów działkowych w Polsce

Uczestnicy I Kongresu Polskiego Związku Działkowców w Warszawie, jako reprezentanci milionowej społeczności polskich działkowców użytkujących działki w rodzinnych ogrodach działkowych, zwracają się do władz państwowych, samorządów lokalnych, partii politycznych i organizacji pozarządowych oraz ogółu społeczeństwa o wsparcie naszych starań o zachowanie i rozwój ogrodnictwa działkowego w Polsce.

Dzisiejsze rodzinne ogrody działkowe są kontynuatorami przeszło 110-letniej tradycji ogrodnictwa działkowego w Polsce. Zakładane jeszcze w XIX w. od samego początku służą społeczeństwu, pełniąc ważne funkcje o charakterze ekonomicznym, ekologicznym, a także rekreacyjnym i zdrowotnym.

Podstawowym zadaniem ogrodów działkowych było i jest wspomożenie najuboższych członków społeczeństwa poprzez umożliwienie im prowadzenia upraw ogrodniczych na własne potrzeby oraz zapewnienie dostępu do aktywnego wypoczynku i kontaktu z przyrodą. Działki są również naturalnym miejscem dla utrwalania międzypokoleniowych więzi rodzinnych, a społeczności ogrodowe zarządzane przez samorząd działkowców od zawsze kreowały poczucie współodpowiedzialności, które jest fundamentem społeczeństwa obywatelskiego.

Rola ogrodów działkowych nigdy nie ograniczała się wyłącznie do zaspokajania potrzeb działkowców. Służyły one także ogółowi członków społeczności lokalnych. Ogrody zawsze były otwarte na zewnątrz, a środowisko działkowców podejmowało inicjatywy społeczne, jak np. współpraca z domami dziecka i szkołami, akcje wspierania najuboższych, czy organizowanie wypoczynku dla osób starszych. Od samego początku ogrody pełniły też funkcję kompleksów zieleni na obszarach miast i terenów rekreacyjnych. Sprawdziły się również jako skuteczne narzędzie rewitalizacji i przywracania społeczeństwu zdegradowanych terenów. Ogrody to w końcu oazy bioróżnorodności, w której zachowane i pielęgnowane są gatunki roślin, dla których zabrakło miejsca w monokulturowych uprawach prowadzonych dla celów zarobkowych.

Te wielorakie funkcje ogrodów działkowych przesądziły o ich sukcesie. Idea, zrodzona przed blisko 200 laty w niemieckich miastach, znalazła uznanie w całej Europie, a nawet w Ameryce i Japonii. Co istotne, pomimo przemian społeczno – gospodarczych, jakie nastąpiły w tym czasie, potrzeba istnienia ogrodów działkowych jest aktualna. Wydarzenia ostatnich dwóch lat udowodniły, że pomimo znacznego wzrostu zamożności społeczeństwa, również obecnie funkcja ogrodów, jako instrumentu pomocy socjalnej, nie straciła na znaczeniu. Świadczy o tym chociażby przykład Anglii, gdzie kryzys gospodarczy spowodował pojawienie się ok. 100 000 rodzin zainteresowanych pozyskaniem działki w ogrodach działkowych.

Doświadczenia oraz wiedza wynikająca z wielu lat pracy na rzecz ogrodów działkowych w Polsce sprawiają, iż uczestnicy I Kongresu Polskiego Związku Działkowców stwierdzają, że idea ogrodnictwa działkowego jest nadal żywa. Wciąż istnieją liczne grupy społeczne, dla których koszt zakupu działki na własność jest barierą nie do pokonania. Dla nich ogrody działkowe są jedyną alternatywą na dostęp do wypoczynku i rekreacji oraz prowadzenia ekologicznych upraw na własne potrzeby. Dlatego, korzystając z mandatu udzielonego nam przez środowisko polskich działkowców oświadczamy, że charakter ogrodów działkowych oraz funkcje, jakie mają one pełnić, przesądzają o potrzebie utrzymania zarówno samych ogrodów, jak i ich dotychczasowych form organizacyjnych i prawnych. Reguła, iż ogrody są urządzeniami użyteczności publicznej zarządzanymi przez samorząd działkowców ale utrzymywanymi na gruntach stanowiących własność publiczną, jest jednym z warunków koniecznych dla zachowania ich dotychczasowej funkcji. Tylko w ten sposób jest możliwe zapewnienie taniego, a co za tym idzie powszechnego, dostępu do działek w ogrodach wszystkim, również tym mniej zamożnym, członkom polskiego społeczeństwa, dziś i w przyszłość. Jest to tym bardziej istotne, że w najbliższym czasie liczba osób w wieku emerytalnym znacząco wzrośnie i ogrody dają im szerokie możliwości dalszego aktywnego funkcjonowania w życiu społecznym.

Jednocześnie nauczeni doświadczeniami ostatnich lat uważamy za konieczne zachowanie dotychczasowych ram prawnych ruchu działkowego w Polsce. Ustawa o rodzinnych ogrodach działkowych, zawierająca gwarancje dla istnienia ogrodów oraz ogólnopolski samorząd działkowców skutecznie broniący ich praw, są fundamentami, które nie tylko pozwolą zachować rodzinne ogrody działkowe, ale dają nadzieję na ich dalszy rozwój w naszej Ojczyźnie. Dzięki nim także przyszłym pokoleniom Polaków dane będzie skorzystać z dobrodziejstw rodzinnych ogrodów działkowych.

I KONGRES

POLSKIEGO ZWIĄZKU DZIAŁKOWCÓW

Warszawa, dnia 14 lipca 2009 r.

Stanowisko I Kongresu PZD – budowa społeczeństwa obywatelskiego

STANOWISKO

I Kongresu Polskiego Związku Działkowców

z dnia 14 lipca 2009 r.

w sprawie postawy Związku w budowie społeczeństwa obywatelskiego

Uczestnicy I Kongresu Polskiego Związku Działkowców uznają, że podstawową zasadą funkcjonowania demokratycznego państwa jest budowa społeczeństwa obywatelskiego. Elementarnymi formami tworzenia takiego społeczeństwa są organizacje społeczne, które prowadzą działalność obejmującą częstokroć wykonywanie zadań publicznych. Jest to zgodne z wyrażoną w preambule do Konstytucji RP zasadą pomocniczości, która oznacza dyrektywę zwiększania roli organizacji społecznych w życiu publicznym, w szczególności poprzez powierzanie im w większym stopniu wykonywania zadań publicznych. Organizacje te obejmują swoim działaniem rozmaite sfery życia społecznego i przyczyniają się do realizacji celów publicznie pożytecznych. Stąd podmioty te odgrywają nieocenioną rolę – realizując z jednej strony cele ogólnospołeczne, przez co wspomagają działalność organów publicznych, z drugiej – umożliwiają zrzeszanie się osób o wspólnych zainteresowaniach różnego rodzaju.

Polski Związek Działkowców jest masową, społeczną organizacją pozarządową, zrzeszającą blisko milion użytkowników działek w rodzinnych ogrodach działkowych. Prowadząc rodzinne ogrody działkowe – będące urządzeniami użyteczności publicznej – Związek wypełnia część zadań publicznych w stosunku do społeczeństwa. Wszak działki rodzinne służą jako miejsce wypoczynku i produkcji ogrodniczej na własne potrzeby, wobec czego stanowią wymierną pomoc socjalną dla niezamożnych polskich rodzin. W ten sposób działkowcy i ich organizacja – Polski Związek Działkowców – już od dawna uczestniczą w budowie społeczeństwa obywatelskiego. Wypełniają publiczne zadania państwa wobec społeczeństwa, a więc czynnie uczestniczą w życiu publicznym.

Uczestnicy Kongresu stwierdzają, że kształtowanie dojrzałych postaw obywatelskich następuje przede wszystkim na najniższym szczeblu. Rodzinne ogrody działkowe, będące samorządem społeczności ogrodowej, doskonale wpisują się w model społeczeństwa obywatelskiego, gdzie sami zainteresowani biorą odpowiedzialność za swoje wspólne sprawy. Działkowcy, działając poprzez swoją organizację, stanowią najlepszy przykład, że idea samorządności jest efektywna i konieczna dla rozwoju naszego Państwa.

Kongres uznaje, że tradycje, doświadczenia i dokonania Związku predysponują naszą organizację do wnoszenia nieocenionego wkładu w proces budowy społeczeństwa obywatelskiego w Polsce. Z tego względu publiczna aktywność PZD i wszystkich jego struktur jest warunkiem koniecznym, aby Związek efektywnie wypełniał swoje zadania i obowiązki wobec społeczeństwa. Rolą organizacji społecznych jest bowiem nie tylko wypowiadanie się co do aktualnych wydarzeń, ale przede wszystkim angażowanie się i uczestniczenie w procesie rozwiązywania problemów społecznych i publicznych. Związek od lat podejmuje takie działania, lecz możliwości i potencjał naszej organizacji uzasadniają potrzebę wzmocnienia tej aktywności. Samorząd działkowy nie może uchylać się od odpowiedzialności za sprawy mające znaczenie dla całego społeczeństwa.

Kongres stwierdza, że poziom rozwoju społeczeństwa obywatelskiego w Polsce jest wciąż niezadawalający. O ile bowiem cieszy wzrost aktywności organizacji społecznych, o tyle postawa i światopogląd niektórych partii politycznych wyraźnie blokuje przejawy oddolnych inicjatyw społecznych. Doświadczenia działkowców i ich Związku potwierdzają tę smutną prawdę. Na przestrzeni ostatniego dwudziestolecia wolnej Polski, wbrew zasadom demokratycznego państwa prawa, pojawiło się szereg projektów politycznych zmierzających do ograniczenia lub pozbawienia działkowców ich samodzielności i samorządności. W ten ponury scenariusz wpisuje się także projekt ustawy o ogrodach działkowych zgłoszony ostatnio przez posłów Prawa i Sprawiedliwości, którzy proponują likwidację Związku i nacjonalizację jego majątku. W ten sposób zamiast budować społeczeństwo obywatelskie, niektórzy wciąż dążą do wyeliminowania organizacji społecznych z życia publicznego. Jest to przykład próby zdławienia wszelkich przejawów aktywności społecznej i publicznej obywateli, którzy mówią własnym głosem i chcą wywierać znaczny wpływ na politykę państwa poprzez wyrażanie swojej woli.

Kongres uznaje, że podobne metody zwalczania społeczeństwa obywatelskiego w naszym kraju są reliktem minionej epoki. Wynikają z nieuzasadnionego poczucia zagrożenia niektórych ugrupowań politycznych, które postrzegają uprawianie polityki wyłącznie w kategoriach walki o władzę. Tymczasem Związek stoi na stanowisku, że polityczna aktywność jest niczym innym jak czynnym uczestnictwem w życiu publicznym i przyjęciem części odpowiedzialności za sprawy ogółu. Ta aktywność to również konieczność współpracy z władzą publiczną w rozwiązywaniu problemów społecznych, których przecież nie brakuje w naszym kraju. Szkoda, że część elit politycznych nie rozumie tak fundamentalnych kwestii.

Ze smutkiem stwierdzamy, że przez minione 20 lat Związek głosił apolityczność i jest to złe w skutkach doświadczenie. Mimo otwartej apolityczności i tak PZD spotyka się z atakami i posądzeniami o czynne zaangażowanie polityczne po konkretnej stronie politycznej lub nawet konkretnej partii. Nie sposób być tak masową organizacją z tradycją i doświadczeniem ponad stuletnim, walczyć o ogrody działkowe, walczyć o prawa działkowców, a równocześnie głosić apolityczność, gdy faktycznie na co dzień jest się uczestnikiem życia politycznego. Jest to jednak inny wymiar polityki, niż wskazują przeciwnicy ogrodów i Związku. To nie jest walka o władzę, to jest walka o godny i sprawiedliwy byt. To też jest polityka, ale tę politykę uprawia każdy obywatel Rzeczypospolitej, bo idąc do wyborów ukazuje swą polityczną twarz biorąc udział w życiu publicznym państwa. Każdy działkowiec też ukazuje tę polityczną twarz przy okazji różnych wydarzeń.

Związek zrzesza milion członków, wśród nich są sympatycy i zwolennicy wszystkich opcji politycznych funkcjonujących w kraju. To nie jest sprawa Związku, jakie poglądy polityczne ma jego członek. Nas łączy miłość do przyrody, idea ruchu ogrodnictwa działkowego, doświadczenia pokoleń działkowców i przywiązanie do tradycji kultywowanej w całej Europie, łączy miłość do pracy na swych małych ojczyznach – działkach w ROD, a także działanie na rzecz społeczności lokalnych i środowisk potrzebujących wsparcia.

Mając powyższe na uwadze I Kongres Polskiego Związku Działkowców, w imieniu 1 milionowej rzeszy polskich działkowców stwierdza, że konieczna jest aktywniejsza i bardziej zdecydowana rola naszej organizacji w życiu publicznym. Związek ma wiele do zaoferowania społeczeństwu i we współpracy z władzami powinien czynnie inicjować i wspierać wszelkie działania zmierzające do poprawy sytuacji działkowców i społeczeństwa. Zaangażowanie Związku i jego struktur w sprawy publiczne jest warunkiem dalszego rozwoju ogrodnictwa działkowego oraz ukształtowania w Polsce modelu społeczeństwa obywatelskiego na miarę XXI wieku.

Działkowcy i Związek skutecznie bronią istnienia ogrodów działkowych, praw działkowców i demokratycznych zasad funkcjonowania pozarządowej, samodzielnej i samorządnej organizacji – Polskiego Związku Działkowców. Metody obrony są powszechnie znane – działkowcy piszą listy, uchwalają apele, stanowiska, zbierane są podpisy w obronie ustawy. Jednak konieczne jest zwiększenie aktywności publicznej, aby w przyszłości począwszy od lokalnych samorządów, a na parlamencie skończywszy, problemy działkowców były rozwiązywane z ich czynnym udziałem. Aby tak się stało, trzeba być aktywnym wyborcą, mającym pełną wiedzę na temat tych, którzy mają potem stanowić o losie obywateli, o losie społeczeństwa obywatelskiego. Taka aktywność wyborcza to największa broń i oręż działkowców. Świadomi postaw samorządowców i polityków w różnych sytuacjach winni dokonać oceny, czy w przyszłości tacy ludzie będą mogli sprostać wymaganiom nowoczesnego, demokratycznego państwa i czy będą budować, czy niszczyć społeczeństwo obywatelskie. Nie należy jednak wykluczać, że działkowcy będą dokonywać wyboru tylko poprzez popieranie kogoś, ale uznają, że nadszedł czas samodzielnego zaprezentowania się wyborcom.

Taka postawa każdego członka Związku jest konieczna, bowiem nie sposób, aby jedna z największych społecznych organizacji pozarządowych żyła w społeczeństwie obywatelskim poza życiem publicznym, a więc poza życiem politycznym państwa.

Dlatego Kongres Polskiego Związku Działkowców stwierdza, że dla przyszłości ogrodów działkowych, dla praktycznej realizacji na rzecz polskich rodzin idei ruchu ogrodnictwa działkowego konieczna jest aktywna postawa polityczna działkowców oraz wszystkich struktur Związku, którzy we wszystkich wyborach – samorządowych, parlamentarnych i in. – winni brać czynny udział i opowiadać się za opcjami, które chcą budować społeczeństwo obywatelskie, które chcą w tym dziele współpracować ze Związkiem i współtworzyć warunki dla rozwoju demokracji i samorządności w Polsce oraz wspierać funkcjonowanie i rozwój rodzinnych ogrodów działkowych.

I KONGRES

POLSKIEGO ZWIĄZKU DZIAŁKOWCÓW

Warszawa, 14 lipca 2009 r.

Stanowisko I Kongresu PZD – pozycja ROD i PZD w demokratycznej Polsce

Stanowisko

I Kongresu Polskiego Związku Działkowców

w sprawie pozycji rodzinnych ogrodów działkowych i Polskiego Związku Działkowców w demokratycznej Polsce

W związku z 20-tą rocznicą wyborów z 4 czerwca 1989 r., uczestnicy I Kongresu PZD, jako reprezentanci polskich działkowców, przyłączają się do wszystkich środowisk wyrażających radość i dumę z odzyskania przez naszą Ojczyznę niepodległości i przywrócenia w niej demokratycznego porządku. Wydarzenia z 1989r, które dały początek powrotowi Polski do rodziny państw demokratycznych, czego zwieńczeniem było przystąpienie do UE, zaliczamy do najważniejszych w dziejach naszego kraju.

Jednocześnie musimy skonstatować, że zmiany jakie zaszły w minionym XX-leciu nie dla wszystkich oznaczały poprawę ich sytuacji. Skutkiem przemian, obok niewątpliwych sukcesów, było bowiem zubożenie części społeczeństwa oraz pojawienie się znacznej grupy osób wykluczonych. W konsekwencji powstało znaczne zapotrzebowanie na różne formy wsparcia ze strony władz publicznych. Jedną z nich były i są ogrody działkowe. Dla setek tysięcy rodzin ogrody, jako źródło warzyw i owoców oraz miejsce taniego wypoczynku, stanowiły istotne wsparcie domowych budżetów. Minione lata naznaczone piętnem wysokiego bezrobocia wykazały też inne walory ogrodów. Możliwość uprawiania działki i aktywnego uczestnictwa w samorządzie ogrodowym pomagały w przełamaniu marazmu i wykluczenia społecznego oraz ułatwiały powrót do aktywności zawodowej. Dlatego też ostatnie 20 lat uznajemy za kolejny okres, w przeszło 100-letniej historii ruchu działkowego w Polsce, w którym potwierdziło się istotne znaczenie ogrodów działkowych.

Niestety w wolnej Polsce pogląd ten nie był podzielany przez wszystkich. Niektóre środowiska kwestionowały potrzebę istnienia ogrodów działkowych. Nierzadko wynikało to z całkowitej nieznajomości charakteru ogrodów i ich faktycznego znaczenia. Najczęściej jednak były one atakowane przez tych, dla których idea ogrodnictwa działkowego, rozumianego jako forma pomocy społecznej dla najuboższych, była niczym w porównaniu do korzyści ekonomicznych, jakie mogliby osiągnąć przejmując grunty działkowców na cele komercyjne. Na drodze do realizacji ich zamierzeń stały jednak ustawa o rodzinnych ogrodach działkowych oraz silna ogólnopolska organizacja reprezentująca interesy działkowców – Polski Związek Działkowców. Stąd zarówno ustawa, jak i Związek były celami wielokrotnych ataków.

Niestety wpływowe lobby „amatorów” terenów zajmowanych przez działkowców zawsze znajdowało pewną grupę posłów, którzy byli skłonni poprzeć likwidację ogrodów. Stąd pojawiające się projekty ustaw w tej sprawie. Pierwszy z nich zgłoszono już w 1990r., kolejne pojawiały się m.in. w 1996, 1998r., 1999r. i w 2005r. W ostatnich latach wyjątkową aktywność i determinację w zwalczaniu ustawy i rodzinnych ogrodów działkowych wykazali posłowie z Prawa i Sprawiedliwości. 23 marca 2009 r. złożyli do laski marszałkowskiej projekt ustawy o ogrodach działkowych. Dokument powiela propozycje tego ugrupowania zawarte w projekcie z 2005 r. Promowany pod hasłem „uwłaszczania działkowców” w rzeczywistości prowadzi do całkowicie odmiennych celów – uchylenia ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych, usunięcia ustawowych zapisów chroniących ogrody przed likwidacją oraz rozwiązania ogólnopolskiej organizacji działkowców, której majątek ma zostać znacjonalizowany. Jeżeli zaś chodzi o „uwłaszczanie działkowców” to projekt nikogo nie uwłaszcza, a jedynie przewiduje prawo działkowca do złożenia wniosku o wykup działki, bez jakichkolwiek gwarancji na nabycie własności.

Inicjatywa PiS jest dla działkowców kolejną odsłoną walki z ogrodami mającą na celu przejęcie ich terenów. Do parlamentarzystów wpłynęły tysiące zbiorowych petycji podpisanych przez dziesiątki, a może i setki tysięcy działkowców, w których domagają się odrzucenia projektu i akcentują swoje poparcie dla obowiązującej ustawy o ROD. Te liczne wystąpienia stanowią dowód, że funkcjonując w organizacji społecznej członkowie PZD są świadomymi obywatelami, którzy nie godzą się na przedmiotowe traktowanie przez posłów PiS. Dla działkowców, przyzwyczajonych na co dzień do współdecydowania w ramach swego samorządu o sprawach ogrodów, hasło społeczeństwa obywatelskiego nie jest pustym sloganem, ale rzeczywistą wartością, której realizacji oczekują również od władz publicznych.

Dlatego uczestnicy I Kongresu Polskiego Związku Działkowców przyłączają się do tych wystąpień i wzywają polskich posłów i senatorów do wysłuchania głosu działkowców walczących o zachowanie swoich ogrodów dla przyszłych pokoleń. 619 000 podpisów w obronie ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych zebranych przez członków naszego środowiska oraz tysiące apeli i petycji dobitnie świadczą o nastrojach i oczekiwaniach panujących w ogrodach. Są one również dowodem na to, że środowisko polskich działkowców zasługuje na uznanie za pełnoprawnego uczestnika życia społecznego. Uważamy, że ruch, który skupia milion polskich rodzin powinien być traktowany przez władze publiczne jak partner, a nie wróg, którego należy zniszczyć, nawet poprzez ustawę niezgodną z Konstytucją. Działkowcy są już zmęczeni atakami na ogrody i swoją organizację. Dlatego w ich imieniu apelujemy do polityków, zajmijcie się realnymi problemami naszej Ojczyny, sprawy ogrodów zostawcie działkowcom. Przez ostatnie 20 lat polscy działkowcy dowiedli, że są świadomymi i pełnoprawnymi członkami społeczeństwa obywatelskiego, którzy potrafią ocenić, co jest dla nich dobre i których głos zasługuje na uwagę i szacunek.

I KONGRES

POLSKIEGO ZWIĄZKU DZIAŁKOWCÓW

Warszawa, dnia 14 lipca 2009 r.

Stanowisko I Kongresu PZD – znaczenie i rola ROD w czasie kryzysu gosp.

STANOWISKO

I Kongresu Polskiego Związku Działkowców

z dnia 14 lipca 2009 r.

w sprawie znaczenia i roli rodzinnych ogrodów działkowych

w czasie kryzysu gospodarczego

Reprezentanci prawie pięciu tysięcy rodzinnych ogrodów działkowych, zgromadzeni podczas I Kongresu Polskiego Związku Działkowców, wyrażają swoją troskę i solidarność z polskimi rodzinami dotkniętymi skutkami aktualnego kryzysu gospodarczego. Kierowani wrażliwością społeczną i utożsamiając się z pokrzywdzonymi, w imieniu prawie miliona działkowców, deklarujemy naszą wolę i pełną gotowość do wsparcia wszystkich potrzebujących, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji wynikającej z zaistniałej dekoniunktury.

Uczestnicy Kongresu podkreślają, że ogrody działkowe od zawsze były swoistym azylem dla osób najbardziej poszkodowanych społecznie i ekonomicznie. Naczelna idea ogrodnictwa działkowego zakłada bowiem pomoc, aktywizację i integrację wszystkich grup społecznych, które – ze względu na wiek, zdrowie, sytuację rodzinną, położenie materialne i usytuowanie zawodowe – potrzebują swojej przystani, gdzie odzyskuje się spokój i równowagę pozwalające zmierzyć się z codziennymi troskami i zmartwieniami. Dzisiaj, kiedy stagnacja gospodarcza zaczyna odciskać swoje piętno na coraz większej liczbie polskich rodzin, ta idea staje się niezwykle aktualna, a ogrody i działki jawią się jako specyficzne świadczenia socjalne służące pokrzywdzonym przez zastój ekonomiczny.

Uczestnicy Kongresu pragną przypomnieć, że ogrody działkowe już niejednokrotnie na przestrzeni naszej historii udowadniały, że stanowią doskonałe remedium na ciężkie czasy. Wszak najintensywniejszy rozwój ogrodnictwa działkowego w Polsce przypada na początek lat 80-tych XX wieku, kiedy to nieporównywalny do dzisiejszego kryzys gospodarczy wyrządzał ogromne szkody ekonomiczne i społeczne, a społeczeństwo dramatycznie odczuwało tego skutki. Wtedy właśnie działka w ogrodzie działkowym stała się jakże potrzebnym miejscem spokoju, zapomnienia oraz źródłem zaopatrzenia rodziny w brakujące owoce i warzywa. Nic dziwnego, że powstało wówczas ogromne zapotrzebowanie na wolne działki, które władze nie były w stanie w pełni zaspokoić, mimo przeznaczania kolejnych terenów pod nowe ogrody. Jednak dzięki potraktowaniu tego problemu jako najważniejszego, szerokiej współpracy z władzami lokalnymi i zakładami pracy, Polski Związek Działkowców, przy ogromnym zaangażowaniu swoich struktur i tysięcy ofiarnych działaczy, zorganizował nowe i nowoczesne ogrody działkowe dla 360 tysięcy rodzin na powierzchni 14, 5 tysięcy hektarów. Były to najczęściej grunty najsłabsze, często biologicznie zdegradowane i nieużytki, które w okresie paru lat dzięki znacznym środkom finansowym przekazanym na infrastrukturę przez Związek, zakłady pracy, a nieraz i władze lokalne oraz pracy samych działkowców, obecnie są dobrze funkcjonującymi ogrodami rodzinnymi, zielonymi terenami miast i często, niestety, obiektem pożądań kapitału i polityki.

Podobne zapotrzebowanie daje się zaobserwować również dzisiaj, szczególnie w rejonach dotkniętych bezrobociem i innymi patologiami wynikającymi ze zbliżającej się recesji. Dobrodziejstwa płynące z użytkowania działki rodzinnej nie da się przecenić. Wsparcie i pomoc osobom doświadczonym przez los stanowią o istocie naszego ruchu. Dlatego nasze ogrody stoją dzisiaj otworem dla wszystkich, a zwłaszcza dla poszkodowanych przez obecną sytuację gospodarczą. Pragniemy wyjść im naprzeciw i w duchu solidarności oraz braterstwa przyjąć ich do naszych ogrodów, aby tutaj znaleźli otuchę i siłę niezbędną do zmierzenia się z trudami codziennego życia.

W tym celu polscy działkowcy, skupieni w Polskim Związku Działkowców, deklarują i oferują swoją pomoc władzom publicznym, które obecnie podejmują kroki mające na celu przeciwdziałanie skutkom kryzysu. Jako milionowa organizacja społeczna chcemy się zaangażować w te działania i wspomóc wysiłki zmierzające do złagodzenia dotkliwych skutków, jakie niosą za sobą aktualne problemy gospodarcze dla polskich rodzin.

Mając powyższe na uwadze I Kongres Polskiego Związku Działkowców wzywa władze Państwowe i samorządowe do uznania oraz docenienia roli i znaczenia rodzinnych ogrodów działkowych, zwłaszcza w zakresie niwelowania negatywnych społecznych następstw wynikających ze stagnacji gospodarczej. Apelujemy do władz publicznych o podjęcie współpracy celem wykorzystania potencjału drzemiącego w ogrodach i naszej organizacji, do wspólnej pomocy najbardziej potrzebującym.

Jednocześnie Kongres zwraca się do wszystkich struktur Związku, a w szczególności do zarządów ROD, o podjęcie wszelkich działań mających na celu udzielenie wsparcia osobom i rodzinom dotkniętym przez kryzys ekonomiczny. Zachęcamy zwłaszcza do nawiązania w tym zakresie ścisłej współpracy z samorządami, aby wspólnymi siłami zmierzyć się z trudnymi wyzwaniami obecnych czasów i wykazać ogromne znaczenie socjalne rodzinnych ogrodów działkowych dla całego społeczeństwa.

I KONGRES

POLSKIEGO ZWIĄZKU DZIAŁKOWCÓW

Warszawa, dnia 14 lipca 2009 r.

Stanowisko II Kongresu – znaczenie ustawy o ROD

STANOWISKO

II Kongresu Polskiego Związku Działkowców

z dnia 22 września 2011 roku

w sprawie znaczenia ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych

dla przyszłości ruchu ogrodnictwa działkowego w Polsce

II Kongres Polskiego Związku Działkowców uznaje ustawę z dnia 8 lipca 2005r. o rodzinnych ogrodach działkowych za fundamentalne i szczytowe osiągnięcie polskiego ruchu ogrodnictwa działkowego. Akt ten zwieńczył starania rzeszy polskich działkowców o zapewnienie dogodnych warunków do użytkowania działek, a także stanowi stabilny fundament rozwoju nowoczesnej organizacji skupiającej działkowców.

Od ponad sześciu lat ustawa o ROD jest gwarantem trwałości i rozwoju ruchu ogrodnictwa działkowego w Polsce. Stoi na straży praw, z trudem osiągniętych przez działkowców. Została wdrożona we wszystkich ogrodach i sprawdziła się w praktyce. Jest wysoko oceniana przez samorządy lokalne. Ustawa zawiera regulacje, które skutecznie zapewniają istnienie i rozkwit ogrodów działkowych w Polsce. Zapewnia działkowcom szereg fundamentalnych praw, dzięki którym mogą bezpiecznie korzystać ze swoich działek. Do najważniejszych z nich należą:

• prawo do bezpłatnego używania gruntów publicznych pod ogrody działkowe;

• prawo do użytkowania działek na zasadzie konkretnego tytułu prawnego, podlegającego ujawnieniu w księdze wieczystej;

• prawo własności nasadzeń i obiektów usytuowanych na działce;

• prawo do zwolnień podatkowych z tytułu użytkowania działki;

• prawo do odszkodowania za utraconą własność wskutek likwidacji ogrodu;

• prawo do działki zamiennej w razie likwidacji ogrodu;

• prawo do zachowania działki i pozostania w ogrodzie w razie zasadnego żądania zwrotu terenu ogrodu przez byłych właścicieli;

• prawo przejęcia działki po zmarłym działkowcu przez jego osoby bliskie.

Powyższe uprawnienia zapewniają działkowcom konieczne warunki do właściwego użytkowania działek. Ustawa nadaje rodzinnym ogrodom działkowym status urządzeń użyteczności publicznej, dzięki czemu stanowią one element socjalnej infrastruktury, która jest powszechnie dostępna dla wszystkich członków społeczności lokalnej, co rodzi ­ po stronie gmin ­ określone obowiązki wobec ogrodów, służących okolicznym mieszkańcom.

Obowiązująca ustawa o ROD stanowi również przeszkodę dla coraz częstszych prób swobodnego przejmowania terenów zajętych przez ogrody działkowe. Jest to możliwe głównie dzięki zapisom ustawy wymagającym zgody Związku na likwidację ogrodów na cele niepubliczne, przydzielania terenów zastępczych z całkowicie odtworzoną infrastrukturą, a także wypłaty pełnego odszkodowania na rzecz działkowców i Związku za nieodtwarzany majątek. Dzięki temu w Polsce jest prawie pięć tysięcy ogrodów, z których korzysta milion polskich rodzin.

Ze względu na swoją skuteczność w obronie istnienia ogrodów i interesów działkowców, ustawa o ROD jest ustawicznie i zaciekle atakowana. Dotychczasowe próby jej uchylenia okazywały się daremne z uwagi na nieprzejednane stanowisko działkowców i naszego Związku, którzy stoją na straży zachowania nienaruszalności ustawy, cieszącej się powszechnym poparciem w środowisku działkowym, ale również wśród samorządów lokalnych. W ogólnopolskim apelu w obronie ustawy zebrano 620 tys. podpisów, co najlepiej świadczy o powszechności poglądów dotyczących znaczenia ustawy o ROD. Poparcia dla tej ustawy udzielały również partie polityczne oraz parlamentarzyści z różnych ugrupowań politycznych.

Ta masowa obrona zakończyła etap bezpośrednich ataków na ustawę, lecz nie powstrzymała innych prób jej uchylenia. Świadczy o tym wniosek I Prezesa Sądu Najwyższego do Trybunału Konstytucyjnego o zaskarżeniu całej ustawy o ROD. Gdyby wniosek został uwzględniony, to wszystkie najważniejsze prawa, przysługujące obecnie polskim działkowcom, zostałyby bezpowrotnie utracone. Niekorzystny wyrok Trybunału oznaczałby, że powyższe prawa zostałyby uchylone i już nigdy nie można byłoby ich przywrócić. W rezultacie działkowcy i ogrody byłyby pozbawione wszelkiej ochrony prawnej. Trudno przypuszczać, aby bez gwarancji zapisanych w ustawie o ROD większość ogrodów przetrwała i służyła kolejnym pokoleniom działkowców.

Mając powyższe na uwadze, II Kongres PZD stwierdza, że ustawa o ROD jest najlepszym dokumentem prawnym w historii ogrodnictwa działkowego i stanowi szczytowe osiągnięcie naszego ruchu. Tylko ustawa może skutecznie chronić słuszne interesy działkowców i Związku przed licznymi niebezpieczeństwami grożącymi całemu naszemu ruchowi. Dlatego też sprawą zasadniczą dla ogrodnictwa działkowego w Polsce jest obrona i zachowanie ustawy o ROD ­ gwarantującej dotychczasowe uprawnienia działkowców, ogrodów i naszego Związku.

II Kongres PZD wzywa zatem wszystkie organy Związku, a także wszystkich działkowców do kontynuowania obrony ustawy o ROD!

Kongres wzywa również przyszły Sejm do poszanowania woli milionowej rzeszy działkowców o zachowanie dotychczasowego systemu funkcjonowania ogrodów i Związku, jako sprawdzonych w praktycznym działaniu i pozytywnie ocenianych przez środowisko działkowe oraz samorządy lokalne.

Kongres zwraca się także do Trybunału Konstytucyjnego o wysłuchanie głosu polskich działkowców i nieuwzględnienie wniosku I Prezesa Sądu Najwyższego oraz zachowanie ustawy o ROD w niezmienionym kształcie.

II KONGRES

POLSKIEGO ZWIĄZKU DZIAŁKOWCÓW

Warszawa, 22 września 2011 r.

Stanowisko KR PZD w sprawie współpracy

STANOWISKO

Krajowej Rady Polskiego Związku Działkowców

z dnia 24 czerwca 2010 r.

w sprawie współpracy Polskiego Związku Działkowców

z samorządami lokalnymi

Krajowa Rada Polskiego Związku Działkowców stwierdza, że rozwój i prawidłowe funkcjonowanie rodzinnych ogrodów działkowych, jako urządzeń użyteczności publicznej, leży w równej mierze w interesie Polskiego Związku Działkowców, jak i samorządów lokalnych. Rodzinne ogrody działkowe wypełniają ważne cele w stosunku do społeczności lokalnych poprzez zapewnienie bezpłatnego dostępu do użytkowania działki rodzinom, które potrzebują tej formy pomocy. Rodzinne ogrody działkowe są terenami zielonymi w miastach służącymi zarówno działkowcom jak i mieszkańcom miast, a powstały najczęściej na gruntach najsłabszych i zdegradowanych i pracą działkowców oraz działaniem Związku przywrócone zostały przyrodzie i społeczeństwu. W tym zakresie cele Polskiego Związku Działkowców, jak i samorządu lokalnego są tożsame, gdyż działamy w tym samym obszarze na rzecz tych samych rodzin. Związek wypełnia swoje zadania pomagając rodzinom, a więc wypełnia zadania władzy publicznej w stosunku do tych członków społeczności lokalnej.

Prawidłowa i skuteczna realizacja tego zadania jest możliwa tylko przy współpracy z samorządem terytorialnym. Związek bardzo ceni tę współpracę, bowiem wiele samorządów rozumie wspólne cele w stosunku do mieszkańców i czynnie wspomaga rodzinne ogrody działkowe w ich codziennej działalności. Mamy w tym zakresie wieloletnie pozytywne doświadczenia. Samorządy przychodzą z konkretną pomocą dla ogrodów, ale i dbają o ich stabilne funkcjonowanie i rozwój poprzez umieszczania w planach zagospodarowania przestrzennego i regulowanie stanu prawnego. Dobra współpraca jest wynikiem partnerskiego współdziałania struktur Związku z samorządem lokalnym – w miastach zarządów ROD, kolegiów prezesów zarządów ROD, delegatur, na szczeblu powiatu i województwa okręgowych zarządów. Krajowa Rada PZD popiera tę działalności i tworzy warunki prawne i organizacyjne umożliwiające poszerzenie tej współpracy w nowych obszarach aktywności społecznej i funkcjonowania ogrodów. Struktury PZD podejmują wiele wspólnych inicjatyw z samorządami lokalnymi na rzecz wybranych grup mieszkańców – dzieci i młodzieży, emerytów i rencistów, a także dla całej społeczności i miasta.

Od powstania pierwszego ogrodu działkowego na ziemiach polskich przed ponad 110 laty współpraca organizacji działkowców z miejscowymi samorządami zawsze przyczyniała się do rozwoju ogrodów działkowych, ich lepszego funkcjonowania, a było to wynikiem zrozumienia znaczenia i roli tych ogrodów dla mieszkańców miast.

Współpraca z samorządami odbywa się na wielu płaszczyznach i należy stwierdzić, że w zdecydowanej większości miast i gmin jest ona bardzo dobrze oceniana zarówno przez działkowców, jak i przez samorządy lokalne i miejscowe społeczeństwo. Trzeba z zadowoleniem stwierdzić, że większość samorządów na terenie kraju rozumie i docenia znaczenie rodzinnych ogrodów działkowych dla rodzin użytkujących w nich działki i dla społeczności lokalnych. Wszak ogrody to tereny zielone w miastach utrzymywane wyłącznie kosztem i pracą działkowców, to miejsce aktywności ludzi trzeciego wieku, edukacji społecznej i ekologicznej młodego pokolenia, wreszcie to miejsce, gdzie ludzie sami dbają o polepszenie swego bytu poprzez produkcję warzyw i owoców na własne potrzeby. To także miejsce wypoczynku setek tysięcy rodzin, których nie stać na wyjazdy poza miejsce zamieszkania.

Na tym tle trzeba jednak z ubolewaniem stwierdzić, że są nieliczne samorządy, dla których nie ma znaczenia, czy ogrody istnieją, czy nie, a są przypadki działania przeciw ogrodom, a więc przeciw własnym obywatelom i wyborcom w imię interesów mających niewiele wspólnego z rolą samorządu terytorialnego. Brak zrozumienia roli i znaczenia rodzinnych ogrodów działkowych dla społeczeństwa prowadzi w efekcie do wypaczenia roli i funkcji samorządu lokalnego, bowiem poprzez nieuzasadnioną eliminację ogrodów z krajobrazu miast odcinają dostęp do tych terenów znacznej części społeczności, na rzecz której winny działać. Krajowa Rada PZD uważa, że należy ten stan zmienić i dążyć do normalizacji stosunków pomiędzy strukturami PZD, a tymi samorządami lokalnymi.

Polski Związek Działkowców wypowiada się za szeroko pojętą współpracą z samorządem dla dobra ludzi i miast. Mamy w tym wiele tradycji i pozytywnych doświadczeń z całego, ponad 110 letniego okresu istnienia ruchu ogrodnictwa działkowego w naszym kraju. Uważamy, że współpraca Związku winna odbywać się według trwałych i obopólnie akceptowanych kryteriów:

1) prowadzona na zasadach partnerskich – samorząd lokalny i samorząd działkowców to partnerzy realizujący wspólne cele,

2) służyć całej społeczności działkowej przynosząca konkretne efekty dla ROD,

3) służyć całej społeczności miasta i prowadzić do budowy pozytywnego wizerunku ogrodów we władzach publicznych i społeczeństwie,

4) być korzystna dla obydwu stron i uwzględniać zarówno potrzeby działkowców, jak i społeczności lokalnych i miast,

5) uwzględniać samorządność i niezależność Związku i jego jednostek organizacyjnych.

Zatem celem współpracy winno być dobro ogrodów i miast – interes działkowców i społeczeństwa. Jedność tych interesów zawsze owocować będzie korzyścią dla wszystkich zainteresowanych.

Związek nie jest natomiast zainteresowany współpracą, której celem jest promowanie pojedynczych osób przy okazji różnych wyborów. Członków Związku – użytkowników działek w ROD nie można traktować tylko jako elektorat, którym interesuje się przed wyborami, a po już się zapomina. Nie można też podporządkować całej działalności jednostki organizacyjnej Związku, aby promować jedną osobę, szczególnie gdy korzyść z tej promocji może odnieść tylko ta osoba. Wybory to okazja do rozwijania współpracy z korzyścią dla ogrodów i społeczeństwa. W tym obszarze, tak jak w każdym innym, Związek swoją działalność i współpracę z samorządem winien opierać na organie statutowym, a nie na poglądach i interesie pojedynczych osób.

Krajowa Rada Polskiego Związku Działkowców stwierdza, że dobra, wszechstronna i partnerska współpraca z samorządami lokalnymi jest gwarancją funkcjonowania i rozwoju rodzinnych ogrodów działkowych, które ze swej istoty służą społecznościom lokalnym i miastom.

Krajowa Rada

Polskiego Związku Działkowców

Warszawa, dnia 24 czerwca 2010 r.

Stanowisko Prezydium KR PZD w sprawie nadzoru nad PZD

STANOWISKO

Prezydium Krajowej Rady Polskiego Związku Działkowców

z dnia 25 marca 2010 r.

w sprawie nadzoru nad Polskim Związkiem Działkowców

W związku ze stanowiskiem Rzecznika Praw Obywatelskich o braku jakiegokolwiek nadzoru administracyjnego nad działalnością Polskiego Związku Działkowców, które zostało wyrażone na podstawie poglądów Ministra Infrastruktury oraz Prezydenta m.st. Warszawy nie uznających się za organy uprawnione do sprawowania takiego nadzoru, Prezydium Krajowej Rady PZD jest zobowiązane ustosunkować się do powyższych ocen i przedstawić w tej sprawie stanowisko Związku.

Polski Związek Działkowców jest demokratyczną, samodzielną, niezależną i samorządną organizacją społeczną, dzięki czemu jest partnerem dla władz publicznych i od dawna realizuje w praktyce ideę społeczeństwa obywatelskiego. Związek prowadzi działalność, która przyczynia się do realizacji celów ogólnospołecznych, zwłaszcza w dziedzinie wypoczynku, rekreacji, oświaty, ochrony przyrody i środowiska oraz poprawy warunków bytowych społeczności miejskich. Dlatego też Związek odgrywa nieocenioną rolę wykonując zadania publiczne, przez co wyręcza organy administracyjne.

Pomimo tradycyjnej niezależności i samodzielności – tak bardzo cenionych przez środowisko działkowców – nasza organizacja nigdy nie uchylała się od nadzoru ze strony właściwych władz publicznych. Wszak to Związek był inicjatorem wprowadzenia art. 38 do ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych, który przekazywał uprawnienia nadzorcze Ministrowi Środowiska. Przepis ten dobrze funkcjonował w praktyce, jednak z niejasnych przyczyn i bez jakichkolwiek konsultacji z PZD regulacja ta została uchylona z dniem 15 listopada 2008 r. Obecnie zaś jest to wykorzystywane przeciwko Związkowi i ustawie o ROD jako zarzut o rzekomym oderwaniu PZD spod nadzoru publicznego. Służy to w konsekwencji do formułowania postulatów o zmianę powszechnie popieranej ustawy o ROD, która tworzy gwarancje prawne dla dalszego bytu i rozwoju ogrodów działkowych. Istnieje więc potrzeba odniesienia się do powyższego zarzutu poprzez ustalenie organu sprawującego nadzór nad PZD w oparciu o obecnie obowiązujące przepisy prawa.

Jak wspomniano, Związek jest organizacją społeczną powołaną w drodze ustawy w celu realizacji ściśle określonych zadań. Status PZD został więc określony przede wszystkim w ustawie o ROD, gdzie znajdują się elementarne przepisy dotyczące zasad funkcjonowania Związku. Nie oznacza to jednak, że ustawa o ROD zawiera pełną i wyczerpującą regulację dotyczącą pozycji prawnej PZD, gdyż nie byłoby to ani możliwe, ani potrzebne. Ustawa o ROD jest bowiem ustawą szczególną, która w sposób odrębny normuje ściśle określone zagadnienia, natomiast w pozostałym zakresie zastosowanie znajdują przepisy ogólne dotyczące organizacji społecznych, które znajdują się w ustawie – Prawo o stowarzyszeniach. Zasadę tą wyraża art. 7 ust. 2 tej ustawy, która odnosi się do PZD w każdej sprawie unormowanej w ustawie – Prawo o stowarzyszeniach, która nie jest inaczej rozstrzygnięta w ustawie o ROD. Oznacza to więc, że skoro uchylono art. 38 ustawy o ROD, to w kwestii nadzoru nad działalnością Związku stosuje się przepisy ustawy – Prawo o stowarzyszeniach.

Dlatego też Prezydium Krajowej Rady PZD uznaje, że na gruncie obecnie obowiązującego prawa organem sprawującym nadzór nad PZD, jako ogólnokrajową organizacją społeczną, jest starosta właściwy ze względu na siedzibę Związku, a zatem Prezydent m. st. Warszawy (art. 8 ust. 5 pkt 2 ustawy – Prawo o stowarzyszeniach). Jednocześnie powołana ustawa przewiduje odrębny nadzór nad terenowymi jednostkami organizacyjnymi. W przypadku PZD takimi jednostkami – z mocy art. 28 ust. 1 pkt 2 ustawy o ROD – są funkcjonujące w Związku okręgi. Wobec tego należy uznać, że organami nadzorującymi jednostki terenowe PZD (okręgi) są starostowie właściwi ze względu na siedziby tych jednostek, czyli zazwyczaj prezydenci odpowiednich miast na prawach powiatu (art. 27 ustawy – Prawo o stowarzyszeniach). Natomiast ustawa ta nie obejmuje nadzorem rodzinnych ogrodów działkowych, którym ustawodawca nie nadał statusu jednostek terenowych PZD, ale podstawowych jednostek organizacyjnych Związku (art. 28 ust. 1 pkt 1 ustawy o ROD). W konsekwencji sprawy dotyczące ogrodów powinny być załatwiane za pośrednictwem odpowiedniego okręgowego zarządu, który z mocy statutu PZD (zbadanego przez sąd powszechny w ramach rejestracji Związku) jest nie tylko wewnętrznym organem nadzorującym ROD z obszaru swojego działania, ale również reprezentuje interesy ROD i współpracuje z organami publicznymi w zakresie zakładania, funkcjonowania i rozwoju ogrodów (por. § 122 oraz § 123 statutu PZD).

Należy podkreślić, że organy nadzorcze nie mogą podejmować dowolnych działań w ramach swoich kompetencji. Nadzór nad organizacjami społecznymi może być bowiem wykonywany wyłącznie z punktu widzenia legalności, tzn. zgodności działalności tych podmiotów z przepisami prawa i postanowieniami statutu, bez wkraczania w merytoryczną stronę tej działalności. W rezultacie oznacza to, że uprawnienie do zastosowania odpowiednich środków nadzoru powstaje dopiero kiedy działalność danej organizacji jest sprzeczna z prawem wewnętrznym lub ogólnie obowiązującym.

Przepisy ściśle określają, jakie środki mogą być stosowane wobec nadzorowanej organizacji. Rodzaj zastosowanego środka musi być adekwatny do rodzaju i stopnia stwierdzonych nieprawidłowości. Wobec tego prawo zabrania organom nadzorczym stosować dowolnie wybrane środki nadzoru niezależnie od rodzaju i stopnia stwierdzonych nieprawidłowości. Katalog takich środków znajduje się w ustawie – Prawo o stowarzyszeniach i obejmuje możliwość:

1) żądania dostarczenia, w wyznaczonym terminie, odpisów uchwał odpowiednich organów Związku,

2) żądania niezbędnych wyjaśnień,

3) wystąpienia o usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości w określonym terminie,

4) udzielenia ostrzeżenia,

5) wystąpienia do sądu o zastosowanie jednego ze środków nadzoru sądowego.

Zakres działań, jakie mógłby podjąć organ nadzorczy wobec PZD, jest ściśle określony oraz identyczny dla wszystkich organizacji podlegających ustawie – Prawo o stowarzyszeniach. W szczególności organ nie miałby możliwości uchylać uchwał Związku, co należy ewentualnie do niezawisłego sądu. Należy jednak zaznaczyć, że w razie niezastosowania się do wymagań określonych w pkt 1 i 2, sąd – na wniosek organu nadzorującego – może nałożyć grzywnę. W terminie 7 dni można jednak wystąpić do sądu o zwolnienie od grzywny, jeżeli po jej wymierzeniu niezwłocznie zastosowano się do wymagań organu nadzorującego.

Ustalenie powyższych organów i zasad nadzoru wynika w sposób oczywisty z ustawy – Prawo o stowarzyszeniach, wobec czego niezrozumiały jest wyrażany ostatnio pogląd Rzecznika Praw Obywatelskich o braku jakiegokolwiek nadzoru administracyjnego nad działalnością Polskiego Związku Działkowców. Pogląd ten opiera się o błędne założenie, że sprawowanie nadzoru nad Związkiem, według przepisów ustawy – Prawo o stowarzyszeniach, byłoby działaniem „na podstawie domniemania”, co jest skądinąd niedopuszczalne. Nietrafność tego poglądu wynika z tego, że ustalenie właściwego starosty, jako organu nadzorującego odpowiednie struktury PZD, nie jest rezultatem domniemania, które może mieć miejsce jedynie wtedy, gdy nie istnieje norma prawna regulująca dane zagadnienie. W przedmiotowej zaś kwestii taka norma obowiązuje i z tego względu nie ma powodu, aby organy administracji publicznej stosowały jakiekolwiek domniemania.

W konsekwencji nie ma żadnych podstaw do twierdzenia, że obowiązujące przepisy nie przewidują nadzoru nad Związkiem. Zaistniałą sytuację należy raczej rozpatrywać w kategoriach bezczynności administracyjnej, ewentualnie sporu kompetencyjnego, gdzie zarówno Prezydent m. st. Warszawy, jak i Minister Infrastruktury nie uznają się za organy nadzorujące PZD. W takim zaś przypadku obowiązujące prawo przewiduje odpowiednie postępowanie sądowo-administracyjne dotyczące rozstrzygania podobnych sporów. Co istotne, takie postępowanie może zainicjować m.in. Rzecznik Praw Obywatelskich. Jednak nie podjął w tym zakresie żadnych działań. Zdziwienie musi także budzić, że Rzecznik podkreślał, iż podziela stanowisko Związku w sprawie stosowania ustawy – Prawo o stowarzyszeniach w zakresie nadzoru nad PZD, lecz jednocześnie twierdzi, iż Związek nie podlega jakiemukolwiek nadzorowi. Sprzeczność tego rozumowania jest zastanawiająca, zwłaszcza w świetle postulatu Rzecznika do Ministra Infrastruktury o nowelizację ustawy o ROD ze względu na potrzebę określenia organu nadzorczego nad Związkiem. Rodzi się więc zasadne przypuszczenie, że kwestia nadzoru nie jest prawdziwym problemem – skoro sam Rzecznik nie wystąpił nawet o rozstrzygnięcie tej sprawy przez sąd – a jedynie pretekstem do zainicjowania zmiany ustawy o ROD, w której obronie opowiedziało się 619 tys. działkowców.

Mając powyższe na uwadze Prezydium Krajowej Rady PZD stwierdza, że pomimo ustawowo zagwarantowanej samodzielności i niezależności Związek zawsze uznawał potrzebę nadzoru administracyjnego nad swoją działalnością i nigdy się od tego nie uchylał. Taki nadzór nie może być jednak bezwzględny, lecz musi stwarzać ochronę przed bezprawną ingerencją przez organy publiczne w działalność PZD. Obecnie Związek podlega nadzorowi administracyjnemu na podstawie ustawy – Prawo o stowarzyszeniach, więc bezzasadne są twierdzenia, że nasza organizacja jest wyjęta spod jakiegokolwiek nadzoru. Należy w tym kontekście także przypomnieć, że w ramach PZD funkcjonują sprawnie działające organy kontroli wewnętrznej, które samodzielnie ograniczają przypadki naruszania prawa do minimum.

PREZYDIUM KRAJOWEJ RADY

POLSKIEGO ZWIĄZKU DZIAŁKOWCÓW

Warszawa, dnia 25 marca 2010 r.

Stanowisko PZD w sprawie rozwoju miast

S T A N O W I S K O

Krajowej Rady Polskiego Związku Działkowców

z dnia 23 listopada 2006 r.

Polityka Polskiego Związku Działkowców w sprawie rozwoju miast

Ustawowym zadaniem Polskiego Związku Działkowców jest reprezentowanie i obrona praw i interesów swoich członków wynikających z użytkowania działek w rodzinnych ogrodach działkowych. Związek realizuje to zadanie poprzez prowadzenie rodzinnych ogrodów działkowych, dbanie o ich niezakłócone funkcjonowanie i ochronę przed nieuzasadnioną likwidacją.

Ogrody działkowe na terenie Polski powstawały na przestrzeni ponad stu lat. Obecnie blisko 90% ogrodów znajduje się w miastach, a duża ich część w centrach tych miast. W czasie, gdy były zakładane, tereny te leżały najczęściej na peryferiach w miejscach, które nikomu do niczego nie były potrzebne, a najczęściej nikt się nimi nie interesował. W wielu przypadkach były to tereny zdegradowane, dzikie wysypiska śmieci, hałdy na Śląsku. Pracą wielu pokoleń działkowych rodzin przywrócone zostały miastu, przyrodzie i człowiekowi. Rozwój miast spowodował, że dawne peryferie są dzisiaj tętniącymi życiem centrami miast, zurbanizowane i zabudowane.

Rodzinne ogrody działkowe są częścią ekosystemu miast, a także częścią infrastruktury miejskiej służącej zaspokajaniu określonych potrzeb bytowych społeczeństwa. Dla dostosowania infrastruktury miejskiej do potrzeb mieszkańców i sprawnego funkcjonowania organizmu, jakim jest miasto niezbędna staje się rozbudowa ciągów komunikacyjnych i innych urządzeń urbanistycznych,

Nie każda propozycja celu, na jaki ma być zlikwidowany ogród może zostać przez PZD zaakceptowana. Tereny ogrodów działkowych stały się w wielu przypadkach łakomym kąskiem dla inwestorów, ale wyłącznie w celach komercyjnych, nie mających nic wspólnego z dobrem mieszkańców. W tych sprawach Związek będzie stał na gruncie ustawy o ROD.

W sprawach likwidacji ogrodu Związek ściśle współpracuje z władzami samorządowymi miast, jako gospodarzami i odpowiedzialnymi za losy mieszkańców. Współpraca ta do tej pory skutkuje przede wszystkim tym, że PZD nie blokuje inwestycji miejskich, a działkowcy otrzymują zagwarantowane ustawowo odszkodowania.

Likwidacja ogrodu jest zawsze sprawą kontrowersyjną, ścierają się interesy działkowców, których wieloletni dorobek zostanie zniszczony, z interesami ogółu mieszkańców. Jest niezmiernie ważne wyważenie, jakie dobro winno wziąć górę i być podstawą podjęcia decyzji. Miasto ma służyć mieszkańcom, to ich interes i dobro jest najważniejsze. Jeżeli więc dobro ogółu mieszkańców miasta zależne jest od zlikwidowania pod cel publiczny rodzinnego ogrodu działkowego, działkowcy rozumieją sens i cel takiej operacji godząc się, aby dla tego celu poświęcić swój wieloletni dorobek i po otrzymaniu odszkodowania i przydzieleniu działki na odtworzonym terenie, zaczynać praktycznie od początku

Dlatego też Polski Związek Działkowców za niezbędny uznaje rozwój miast. Uważamy również, że ten rozwój w niektórych niezbędnych przypadkach musi się odbywać na terenach zajmowanych przez niektóre ogrody działkowe. Jednak ten rozwój kosztem ogrodów działkowych powinien sprowadzać się do niezbędnej infrastruktury miejskiej. Natomiast Związek jest przeciwny, aby poświęcać ogrody działkowe na cele komercyjne.

W sprawie rozwoju miast musi istnieć harmonijna współpraca Związku, a więc jego odpowiednich organów, z władzami samorządowymi miast. Związek uznaje, że gospodarzem miasta i właścicielem terenów jest samorząd i on decyduje o kierunkach rozwoju miasta w ramach posiadanych uprawnień ustawowych. Natomiast obowiązkiem Związku jest przestrzeganie i egzekwowanie wszystkich postanowień ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych z dnia 8 lipca 2005 r. w zakresie likwidacji ogrodów działkowych.

Związek będzie wyrażał zgodę na likwidację ogrodów na warunkach określonych w ustawie o ROD zabezpieczając równocześnie należne działkowcom i Związkowi zapisy dotyczące warunków likwidacji.

Uchwalając niniejsze stanowisko Krajowa Rada Polskiego Związku Działkowców chce przyczynić się do rozwoju miast, dobrej współpracy Związku z samorządem, podkreślenia warunków ustawowych odnoszących się do likwidacji ogrodów działkowych na potrzeby rozwoju miast, a także zachowania w miastach jak największej liczby i powierzchni ogrodów działkowych potrzebnych działkowcom i wszystkim mieszkańcom uznając, że stanowią one tereny zielone i płuca miast.

Taka polityka jest i będzie konsekwentnie przez PZD prowadzona – Związek w swych działaniach nie będzie przeszkodą w realizacji inwestycji służących celom publicznym i poprawie warunków życia mieszkańców.

KRAJOWA RADA

POLSKIEGO ZWIĄZKU DZIAŁKOWCÓW

Warszawa, dnia 23 listopada 2006 r.

Stanowisko w sprawie zamieszkiwania i zameldowania na działkach w ROD

STANOWISKO

VIII Krajowego Zjazdu Delegatów Polskiego Związku Działkowców

z dnia 9 grudnia 2007 r.

w sprawie zamieszkiwania i zameldowania na działkach w ROD oraz przydziału działek na terenach atrakcyjnych wypoczynkowo dla mieszkańców innych regionów kraju

Idea ruchu ogrodnictwa działkowego zrodziła się w celu pomocy najuboższym rodzinom w miastach. Ogrody działkowe były i są zakładane na gruntach przekazanych na ten cel nieodpłatnie, także korzystanie z tych gruntów przez ogród jest nieodpłatne. Podstawowe funkcje, jakie od zarania dziejów spełniają ogrody działkowe wynikają z ich roli jako urządzenia użyteczności publicznej, a także roli społecznej dla działkowych rodzin i społeczności lokalnych. Ogrody wypełniają funkcje rekreacyjne poprzez zapewnienie czynnego wypoczynku działkowców i ich rodzinom, produkcyjne poprzez zapewnienie rodzinom zdrowych warzyw i owoców, są płucami miast. Wypełniają także bardzo ważne funkcje społeczne poprzez ugruntowywanie więzi rodzinnych, aktywne wypełnianie czasu wolnego ludzi trzeciego wieku, uczą życia w dużej zbiorowości. Także funkcje zewnętrzne poprzez działalność na rzecz społeczeństwa – wczasy na działce, zaopatrywanie w nadwyżki plonów domy dziecka, domy opieki społecznej, szpitale, umożliwiają młodzieży poznanie przyrody i jej znaczenie dla człowieka.

Te wszystkie funkcje wymagają prawidłowego funkcjonowania ogrodu działkowego, prawidłowego i zgodnego z ustawą wyposażenia w infrastrukturę i właściwego wykorzystywanie tej infrastruktury, a także właściwego i zgodnego z przepisami zagospodarowania działki i jej wykorzystywanie wyłącznie na cele określone w ustawie o ROD i statucie PZD.

Tak też wykorzystywana jest zdecydowana większość działek i ogrodów – służą one rodzinom i społecznościom lokalnym.

Bardzo niepokojącym zjawiskiem, nasilającym się w ostatnich latach, szczególnie w dużych miastach i na ich obrzeżach, jest stałe zamieszkiwanie, niekiedy całych rodzin, w altanach działkowych.

Ustawa o rodzinnych ogrodach działkowych w sposób jednoznaczny wyłączyła funkcje mieszkalne z przeznaczenia działki. Obiekty przeznaczone do zamieszkiwania mają ściśle określone przez przepisy prawa budowlanego parametry. Prawo budowlane precyzuje cały proces powstawania takiego obiektu, w tym szereg pozwoleń od urzędów i instytucji specjalistycznych wymaganych dla budynku mieszkalnego. Altany na działkach w ROD mają ściśle określone wymiary i zgodnie z prawem budowlanym nie wymagają pozwolenia na budowę. Powstają więc systemem gospodarczym, którego nikt nie kontroluje. Taki obiekt nie spełnia w świetle prawa wymagań dla obiektu o funkcjach mieszkalnych i nie można w nim zamieszkiwać pod żadnym pretekstem.

Osoby zamieszkujące na działkach łamią prawo, wykorzystują działkę sprzecznie z ustawą o rodzinnych ogrodach działkowych, dlatego też Zjazd uznaje, że wszelkie tego typu postępowanie, jako sprzeczne z prawem powszechnie obowiązującym oraz prawem PZD winno być eliminowane zgodnie z dyspozycjami statutu PZD.

Zjazd uznaje za niedopuszczalne świadome łamania prawa, świadome wykorzystywanie rodzinnego ogrodu działkowego do zaspokajania potrzeb sprzecznych z funkcją ogrodów i ideą ruchu ogrodnictwa działkowego. Takie postępowania czyni szkodę nie tylko dla pojedynczego ogrodu, ale może być zagrożeniem dla miliona rodzin użytkujących działki w Polsce i korzystających z praw i przywilejów zagwarantowanych ustawą o rodzinnych ogrodach działkowych.

Zamieszkiwanie na działkach w ROD jest w nielicznych przypadkach sankcjonowane przez administrację lokalną, a także niektóre sądy administracyjne. Osoby zamieszkałe w altanach działkowych są meldowane przez niektóre samorządy, ale bywa także, że samorządy zmuszane są tego wyrokami sadów administracyjnych.

Zjazd stwierdza, że takie postępowanie, takie decyzje, sankcjonują bezprawie i są szkodliwe społecznie. Ustawa o ROD zakazuje zamieszkiwania na działce, działka i rodzinny ogród działkowy nie służą zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, działki i rodzinne ogrody działkowe nie rozwiążą problemów mieszkaniowych polskiego społeczeństwa.

Dlatego też Zjazd zwraca się do wszystkich samorządów terytorialnych, do wszystkich instytucji państwowych, w tym sądów administracyjnych, o poszanowania prawa, o poszanowanie funkcji i roli działek w rodzinnych ogrodach działkowych, o przestrzeganie ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych – ustawy szczególnej, której przepisy – zgodnie z doktryną prawa – należy stawiać ponad ustawy ogólne, w tym szczególnie ponad ustawę o ewidencji ludności.

Rodzinne ogrody działkowe są nierozerwalnie związane ze społecznościami lokalnymi. Zgodnie ze swoją funkcją i rolą a także tradycją która legła u podstaw powstania naszego ruchu, zaspokajają potrzeby mieszkańców miast i osiedli. Funkcjonowanie ogrodów działkowych, ich rozwój, może się odbywać tylko przy współpracy z samorządem lokalnym, ze społecznościami miast. Zgodnie z ustawą o ROD rodzinne ogrody działkowe są stałym elementem infrastruktury miast, korzystają nieodpłatnie z gruntów będących własnością gmin. Działki w ROD są traktowane jako świadczenie socjalne na rzecz niezamożnych rodzin miejskich. Miedzy innymi z tego tytułu rodzinne ogrody działkowe i działkowcy są zwolnieni z podatków lokalnych, bowiem ogrody w ten sposób wspierają samorząd pomagając rodzinom potrzebującym tej pomocy. Z tego także tytułu gminy mają pewne obowiązki w stosunku do ROD. Dlatego działki w ROD w miastach i na ich obrzeżach, winny być użytkowane przez rodziny zamieszkałe w tej samie gminie, czy tez powiecie. Miejsce zamieszkania osoby ubiegającej się o przydział działki jest jednym z kryteriów ustawowych. Ustawa o ROD stanowi, że przy przydziale działki należy przede wszystkim uwzględnić statutowe zadania PZD w zakresie pomocy rodzinie, warunki bytowe, miejsce zamieszkania i warunki pracy osób ubiegających się o działki.

Zjazd stwierdza, że przypadki przydzielania działek w ROD znajdujących się na terenach atrakcyjnych wypoczynkowo, takich jak pas nadmorski, pojezierza, czy też tereny górskie, osobom z odległych rejonów kraju, jest sprzeczne z rolą i funkcją rodzinnych ogrodów działkowych oraz z ustawą o rodzinnych ogrodach działkowych.

Związek odnotowuje przypadki wykorzystywania działek przez użytkowników z odległych rejonów Polski niezgodnie z ustawą o rodzinnych ogrodach działkowych, ze szkodą dla społeczności lokalnych, ale także ze szkodą dla całego ruchu ogrodnictwa działkowego w naszym kraju. Działki i altany wykorzystywane są jako miejsca wypoczynkowe dla osób obcych, bywa, że taka działalność prowadzona jest przez użytkowników działek odpłatnie, a więc czerpią korzyści materialne z użytkowanej działki nie płacąc podatków, przez co działają sprzecznie z postanowieniami ustawy o ROD.

Zjazd zobowiązuje w związku z tym zarządy ROD oraz okręgowe zarządy do podjęcia działań statutowych w celu wyeliminowania takich przypadków, natomiast w przyszłości do ścisłego przestrzegania postanowień ustawy o ROD i statutu PZD poprzez przydzielanie działek zgodnie z funkcją i rolą jaką mają do spełnienia.

Zjazd zobowiązuje Krajową Radę do wdrażania polityki Związku i postanowień Zjazdu w tej sprawie we wszystkich ROD i okręgach, a także do stałego monitorowania tych zjawisk i podejmowania niezbędnych decyzji w postaci uchwał, wytycznych i stanowisk.

Zjazd stwierdza, że przyznawanie działek mieszkańcom z odległych regionów jest niezgodne z ustawą o ROD, statutem PZD, rolą ogrodnictwa działkowego i jest szkodliwe dla przywilejów działkowych rodzin oraz przyszłości ogrodów działkowych.

VIII Krajowy Zjazd Delegatów

Polskiego Związku Działkowców

Warszawa, dnia 9 grudnia 2007 r.

Wystąpienia w obronie ustawy – KR

STANOWISKO II Kongresu Polskiego Związku Działkowców z dnia 22 września 2011 r. w sprawie integracji środowiska polskich działkowców i jedności ruchu ogrodnictwa działkowego – 11.06.2012

W okresie międzywojennym, od powstania Centralnego Związku Towarzystw Ogrodów Działkowych RP, datuje się rozwój samorządności w ogrodach i na szczeblu regionalnym. Na ten okres przypada też rozwój ogrodów, uznanie i docenianie Związku przez organy Państwa, w tym pomoc bezpośrednia Rządu RP oraz inicjatywy legislacyjne zmierzające do prawnego zabezpieczenia funkcjonowania i rozwoju ogrodów działkowych.

Także w okresie międzywojennym polski ruch działkowy był doceniany na arenie międzynarodowej. Ówczesny Centralny Związek należał do Międzynarodowego Biura Ogrodów Rodzinnych i Działkowych w Luksemburgu, a w 1934 r. odbył się w Polsce Międzynarodowy Kongres Działkowców. Dzisiaj PZD też jest członkiem Międzynarodowego Biura i należy do największych organizacji działkowców w Europie. Nasz ruch jest aktywny na arenie międzynarodowej i doceniane są jego osiągnięcia. Polski Związek Działkowców był organizatorem i gospodarzem dwóch międzynarodowych seminariów, a w 2008 r. w Krakowie ­ Międzynarodowego Kongresu Działkowców.

Gdy działkowcy są zintegrowani, zjednoczeni w jednej organizacji, sukcesy codziennego działania są wymierne i trwałe. To właśnie w latach 80. ubiegłego wieku, po powstaniu Polskiego Związku Działkowców ­ samodzielnej i niezależnej organizacji działkowców, datuje się największy rozwój ogrodów działkowych.

Skuteczna obrona ogrodów działkowych i praw działkowców, trwająca nieprzerwanie od 1990 r., również związana jest z integracją działkowców wobec wspólnych celów. Skuteczna obrona to efekt silnej i zintegrowanej samorządnej organizacji, jaką jest Polski Związek Działkowców. Przykładów jedności działania jest wiele, a najdobitniejszym jest powszechna walka o ustawę o rodzinnych ogrodach działkowych – 235 tysięcy podpisów popierających projekt tej ustawy, 620 tysięcy podpisów w obronie ustawy o ROD i obecnie setki tysięcy działkowców podpisanych pod stanowiskami i listami w obronie ustawy, w związku z zaskarżeniem jej do Trybunału Konstytucyjnego.

Determinacja działkowców w obronie najcenniejszych wartości ruchu ogrodnictwa działkowego, jedność w działaniu i integracja całego środowiska pozwala przez ponad 20 lat skutecznie bronić ogrodów, Związku i praw działkowców.

Dzisiaj Związek ma problemy z odpowiednim traktowaniem go ze strony Rządu, a szczególnie resortu infrastruktury. Chodzi przede wszystkim o odpowiednie i poważne traktowanie miliona polskich rodzin zorganizowanych we własnej, samorządnej, niezależnej społecznej organizacji pozarządowej – Polskim Związku Działkowców. Takie problemy są dzisiaj, gdy Związek potrafi się upomnieć o prawa działkowców. Jak wyglądałoby traktowanie ogrodów i działkowców, gdyby nie było jednolitej organizacji, a każdy ogród funkcjonowałby zupełnie oddzielnie? Jaki ogród byłby w stanie obronić się, z kim rozmawiano by w sprawach całego ruchu, w sprawach ustawowego zabezpieczenia praw działkowców i ogrodów?

Zadaniem Polskiego Związku Działkowców jest prowadzenie i obrona interesów działkowców i rodzinnych ogrodów działkowych. Z tego zadania Związek się wywiązuje, ale jest to możliwe tylko dzięki pełnej integracji działkowców wokół wspólnych celów – jedności celów i działania we wspólnym interesie.

Kongres uznaje, że integracja środowiska działkowców i jedność ruchu ogrodnictwa działkowego to najcenniejsze wartości, o które warto dbać i zachować, bo tylko wtedy jesteśmy silni i gotowi do skutecznej obrony przed atakami.

Europa dąży do jedności, pełnej integracji ­ głoszone jest to przez polskich polityków, ale w Polsce część z nich dąży do dezintegracji ruchu ogrodnictwa działkowego, do jego rozbicia i ubezwłasnowolnienia Związku. Cel tego rozbicia jest jasny – chodzi o to, aby nie było silnej organizacji mogącej skutecznie przeciwstawić się próbom wyrugowania działkowców z terenów ogrodów, aby nie było jedności w działaniu milionowej rzeszy działkowych rodzin, aby w konsekwencji każdy ogród stał się łatwym łupem grup, dla których rządza pieniądza jest najważniejszym wyznacznikiem w działaniu. Kongres z przykrością stwierdza, że te grupy znajdują silne poparcie polityczne.

Kongres stwierdza, że nasza organizacja w pełni realizuje ideę społeczeństwa obywatelskiego – zajmujemy się ważną dla dużej części społeczeństwa sferą życia rodziny. Już I Kongres PZD w 2009 r. stwierdził, że poziom rozwoju społeczeństwa obywatelskiego w Polsce jest niezadowalający i dzisiaj, bogatsi o ostatnie wydarzenia wokół ogrodów i Związku, II Kongres potwierdza tę tezę. Na naszym przykładzie widać, że to co w Europie jest standardem, w Polsce jest tylko hasłem.

Dlatego II Kongres PZD zwraca się do wszystkich działkowców i struktur o zachowanie jedności, o pełną integrację naszego środowiska, jest to bowiem gwarancja istnienia ogrodów i Związku, gwarancja zachowania praw działkowców ustanowionych ustawą o rodzinnych ogrodach działkowych, a także gwarancja możliwości pełnego korzystania z przysługujących działkowcom praw.

II Kongres zwraca się do wszystkich działkowców i wszystkich struktur z wezwaniem:

Nie dajmy się nigdy podzielić!

Nie pozwólmy nigdy się rozbić!

Tylko razem zachowamy nasze ogrody dla przyszłych pokoleń.

II KONGRES

POLSKIEGO ZWIĄZKU DZIAŁKOWCÓW

Warszawa, 22 września 2011 r.

PRZEWODNICZĄCY II KONGRESU PZD

Izabela OŻEGALSKA Wincenty KULIK

PRZEWODNICZĄCY KOMISJI STANOWISK I WNIOSKÓW

Barbara KOROLCZUK

Nowy Statut PZD
35 lat PZD – koncert
Łączymy pokolenia
Mini galeria
Losowy obrazek z galerii

Losowy obrazek z galerii

Losowy obrazek z galerii

Losowy obrazek z galerii

Losowy obrazek z galerii

Losowy obrazek z galerii

Użytkownicy na stronie
Teraz na stronie: 1
Dzisiaj: 60
W tym tygodniu: 577
W sumie od 01.01.2015: 138914