Polski Związek Działkowców
Get Adobe Flash player

Podziękowanie KR PZD dla sędziego TK Marka Kotlinowskiego

Szanowny Panie Sędzio!

            W imieniu całej społeczności polskich rodzin korzystających z działek w rodzinnych ogrodach działkowych, pragniemy serdecznie podziękować Panu za stanowisko, jakie w dniu 11 lipca 2012r. zajął Pan w stosunku do wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie sygn. akt K 8/10. Wygłoszone przez Pana zdanie odrębne w sprawie ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych uznajemy za dowód, że pełniąc zaszczytną funkcję Sędziego Trybunału, podchodzi Pan do swoich obowiązków z olbrzymim wyczuciem i świadomością skutków, jakie orzeczenia sądu konstytucyjnego wywołują w życiu zwykłego obywatela. 

 

            Szanowny Panie Sędzio!

Zaprezentowane przez Pana w ustnym uzasadnieniu motywy, które przesadziły o zajęciu takiego stanowiska, są w naszej opinii w pełni uzasadnione. Niestety, wyrok Trybunału Konstytucyjnego wskazuje, iż sędziowie decydujący o zniesieniu dotychczasowych praw regulujących funkcjonowanie ogrodów działkowych w Polsce, w ogóle nie rozważyli ryzyka, jakie niesie to dla milionów obywateli. Skutkiem orzeczenia jest bowiem przymusowa likwidacja całego systemu organizacyjnego polskiego ogrodnictwa działkowego. W efekcie, środowisko miliona polskich rodzin, w których obronie od dwudziestu lat stawał skutecznie Polski Związek Działkowców, zostało pozbawione realnego rzecznika swych praw. Jakkolwiek bowiem oceniać rozwiązania systemowe obowiązujące w ogrodach działkowych, niezaprzeczalnym faktem jest, iż przez ostatnie dwadzieścia lat podejmowano liczne próby ograniczenia, czy wręcz zniesienia praw działkowców i odebrania im terenów. Jedynie dzięki silnym gwarancjom ochronnym zapisanym w ustawie oraz potencjałowi społecznemu generowanemu przez ogólnopolską, masową organizację, zrzeszającą milion członków, działkowcom udawało się zachować swoje ogrody. Wskutek wyroku z 11 lipca 2012r. warunki te ulegają radykalnej zmianie. Dotyczy to zarówno kwestii trwałości praw działkowców, jak i możliwości samoorganizacji obywateli w celu ochrony swoich praw.

Dla każdego, kto zna konstrukcje prawne wprowadzone ustawą o ROD, oczywistym jest, że – wbrew poglądom głoszonym przez sędziego sprawozdawcę w uzasadnieniu orzeczenia wygłoszonym na rozprawie – wyrok Trybunału dotyka bezpośrednio praw działkowców. Ich prawa do działek opierają się bowiem o prawodo terenów ogrodów posiadane przez organizację. W sytuacji gdy – jak twierdzi sędzia sprawozdawca –wskutek wyroku wygasną prawa organizacji, znikną również prawa działkowców. Przemilczanie tej okoliczności jest niedopuszczalne.Tak samo jak niedopuszczalna jest sugestia, iż dzierżawa – wskazywana przez sędziego jako prawo mające w przyszłości stanowić podstawę władania działkami –  będzie, z punktu widzenia działkowców, prawem lepszym od dotychczasowego.

Równie krytycznie należy ocenić wyrok poprzez pryzmat skutku w postaci przymusowego demontażu, czy wręcz rozwiązania ogólnopolskiego zrzeszenia działkowców. Abstrahując od rażącego pogwałcenia przez wyrok konstytucyjnych standardów (art. 58 ust. 2 Konstytucji RP), na co dobitnie zwrócił uwagę Sędzia Andrzej Wróbel, skutkiem orzeczenia będzie radykalne osłabienie pozycji miliona obywateli wobec władz publicznych. Całkowita dezorganizacja funkcjonowania ogrodów, zbiegająca się z odjęciem praw do gruntów, spowodują bowiem, że ogrody i działkowcy w relacjach z właścicielami gruntów, czyli gminami i Skarbem Państwa, zostaną sprowadzeni do pozycji petentów. Petentów, których racje można równie dobrze uwzględnić coi zlekceważyć. Petentów, których w newralgicznym momencie pozbawiono możliwości samoorganizacji w celu obrony swych praw, bo właśnie rozwiązano ich zrzeszenie.

Szanowny Panie Sędzio!

Uzasadniając zdanie odrębne zaznaczył Pan, iż dostrzega niedoskonałości ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych, ale jednocześnie wskazał na fakt, iż dobrze chroni obywateli i ziemię, którą uprawiają. Diagnoza ta oznacza, iż z punktu widzenia celu, jakiemu służy ustawa, jest ona (czy też była), aktem prawidłowym.Jak Pan zaznaczył, oceniając prawo, nie należy patrzeć wyłącznie na jego literę, ale również na ducha. W naszej opinii Trybunał Konstytucyjny wydając wyrok na ustawę o ROD patrzył tylko na literę ustawy, i to w „krzywym zwierciadle”. Czy stało się tak przypadkowo, zapewne nigdy się nie dowiemy.

Zgłaszając votum separatum od takiego orzeczenia,dał Pan świadectwo mądrości godnej zaszczytnej funkcji Sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Zasługuje to na szczególną uwagę i szacunek, których wyrazy w imieniu własnym oraz miliona polskich rodzin działkowych pragniemy Panu niniejszym przekazać.

 

Krajowa Rada Polskiego Związku Działkowców