Polski Związek Działkowców
Get Adobe Flash player

Komunikat Krajowego Zarządu PZD z dnia 29.09.2020r. w sprawie zmiany telefonicznych dyżurów w jednostce krajowej i Okręgach PZD

Po dokonaniu oceny codziennych telefonicznych dyżurów pełnionych Okręgach PZD i jednostce krajowej PZD wprowadzonych w związku z pandemią COVID-19 w dniu 24 września 2020 r. Krajowy Zarząd PZD podjął uchwałę nr 259/2020 w sprawie zmiany funkcjonowania dyżurów telefonicznych w Okręgach PZD oraz jednostce krajowej PZD.

(więcej…)

Niezwykła metamorfoza

CCI20151127_0006Miesięcznik “Działkowiec” rozpoczął prezentację działek i ogrodów laureatów konkursów „Moja Działka” i „Mój Ogród”, których rozstrzygnięcie ogłoszono w listopadowym numerze.

Pierwsze miejsce wśród laureatów konkursu „Moja działka 2015″ zajęli państwo Magdalena i Marcin Bartkowiakowie z ROD „Zgoda” w Gorzowie Wielkopolskim.

Oto niezwykła metamorfoza działki pełnej harmonii i malowniczego piękna…

Nasza działka znajduje się w niewielkiej kotlinie na obrzeżach Gorzowa Wielkopolskiego w ROD „Zgoda”. To położenie z dala od miejskiego zgiełku czyni je szczególnie atrakcyjnym. Mamy po 40 lat, a pomysł na działkę pojawił się nagle z potrzeby posiadania niewielkiego zielonego skrawka ziemi, jako namiastki przydomowego ogrodu. Nasz pomysł z entuzjazmem przyjęli i wsparli rodzice żony – wieloletni działkowcy, na których pomoc i radę zawsze możemy liczyć. Wszystko potoczyło się bardzo szybko i w czerwcu 2012 roku staliśmy się użytkownikami 360-metrowej działki.

DZIAŁKOWA PRZEMIANA

CCI20151127_0003Pomimo tego, że teren był zaniedbany, zachwyciły nas stare drzewa owocowe, pochyłość terenu, piękne róże i cienisty zakątek pod winogronem. Zakochaliśmy się w tym miejscu i z entuzjazmem rzuciliśmy w wir pracy. Pracowaliśmy sami z drobną pomocą naszego dwunastolatka. Uprawy ziemi dopiero się uczyliśmy. Jako przedstawiciel handlowy i nauczycielka nie mieliśmy ogrodniczego doświadczenia. Dużo czytaliśmy i słuchaliśmy rad bardziej doświadczonych działkowców. Szybko pojawiły się pomysły. Przede wszystkim należało wykorzystać naturalną nierówność terenu. Tak powstały niewielkie skarpy, które podzieliły górną część działki na zakątki. Aranżacją zajęła się żona, a ja realizowałem jej pomysły.

Pierwszy powstał kącik pod pergolą z winogronem. W cieniu starej jabłoni wydzieliliśmy rabaty, gdzie rosną funkie, żurawki, paprocie, a wiosną kwitną rododendrony i forsycja. Po odnowieniu starych mebli i huśtawki ogrodowej powstał kolejny zakątek, gdzie można odpocząć i zjeść posiłek.

CCI20151127_0001Reszta lata upłynęła nam na porządkowaniu starych rabat i przygotowaniu miejsca pod warzywnik, gdzie rosną m.in. pomidory, ogórki, sałata. W pobliżu są także borówki amerykańskie i agrest. Jest też stara grusza, jabłoń i wiśnia. Powstała druga skarpa z boku starej altany z trawnikiem, który próbowaliśmy doprowadzić do ładu oraz wysoka rabata, w miejscu której planowaliśmy wybudowanie nowej altany. Do tworzenia skarp wykorzystaliśmy kamienie, które zwoziłem z okolicznych pól, a do nowych ścieżek użyliśmy zrębków z podcinanych gałęzi drzew.

CCI20151127_0002Już jesienią pierwszego roku działka była uporządkowana, a część pod nowy trawnik przygotowana pod wiosenny wysiew. Na środku trawnika powstawała rabata – wyspa z cyprysikiem, kwitnącymi krzewami ozdobnymi i miskantem olbrzymim. Przy ścieżce wokół beczki na deszczówkę stworzyliśmy podwyższoną rabatkę z przyciętą starą jabłonką, którą obsadziliśmy bluszczem. Rosną tam hortensje, wrzosy, jałowce i trawy ozdobne. W narożnej rabacie znalazły się zakupione za grosze byliny.

NIE SPOCZYWAMY NA LAURACH

CCI20151127_0005W 2014 roku przyszedł czas na nową altanę, w planowaniu i budowie, której bardzo pomógł mi teść Większość prac wykonaliśmy razem, a wykończeniem zająłem się sam z niewielką pomocą działkowych sąsiadów. Przed altaną powstał wymarzony taras. Teraz planujemy modernizację ścieżki i wybudowanie oczka wodnego.

Bardzo cieszy nas efekt naszej pracy i to, jaki charakter udało nam się nadać temu miejscu. Po trzech latach od pierwszych prac, działka nabrała nieco dojrzałości. Dbamy, by wyglądała pięknie o każdej porze roku. Czasami siedząc przy kawie na tarasie rozmawiamy o tym, jak udało nam się trafić na jeden z ładniejszych, dobrze prowadzonych rodzinnych ogrodów działkowych w Gorzowie, gdzie panuje miła atmosfera, a ludzie są pomocni i życzliwi.

CCI20151127_0004Działka jest dla nas miejscem relaksu i wypoczynku, ale przede wszystkim wielką wspólną pasją, tematem do rozmów, planów na przyszłość. Działka wycisza nas i uspokaja, pozwala zatrzymać się i nabrać dystansu. Nie wyobrażamy sobie życia bez tego miejsca.

 

 


Przedruk ze miesięcznika “Działkowiec”, nr 12 (784)